Wieści w sprawie Alicji Bachledy-Curuś dotarły w środku nocy ze Stanów. Wiedzieli nieliczni
Alicja Bachleda-Curuś zaskoczyła ostatnio swoich fanów. Mieszkająca na co dzień w Stanach Zjednoczonych aktorka zamieściła w środku nocy wpis, w którym wspomniała o pewnym polskim sportowcu, który wprost ją zachwycił. O tym, że między nimi doszło nawet do spotkania, wiedzieli naprawdę nieliczni.

Alicja Bachleda-Curuś od lat swoje życie układa w Stanach Zjednoczonych. Aktorka próbuje zrobić karierę w Hollywood, co poniekąd jej się udało. Swego czasu amerykańskie media mocno rozpisywały się o jej związku ze słynnym Colinem Farrellem, z którym piękna Polka doczekała się zresztą syna.
Alicja Bachleda-Curuś spotykała się z Marcinem Gortatem
Z relacji rodziców Henry'ego Tadeusza niewiele zostało, choć nadal ze względu na wspólną pociechę mają ze sobą kontakt. Po rozstaniu z amantem Alicja była widywana m.in. z koszykarzem Marcinem Gortatem, ale i z tej znajomości nic nie wyszło. Sportowiec wziął ślub z inną kobietą, a aktorka nadal ponoć szuka tego jedynego. O swoim życiu prywatnym Bachleda-Curuś zresztą nie lubi za wiele opowiadać.
Ostatnimi czasy na jej Instagramie nie brakowało jednak poruszających wpisów i apeli, a wszystko z powodu wielkich pożarów, które dotknęły Los Angeles. Gwiazda uspokajała swoich fanów, że oni z synem są bezpieczni i żeby się o nich nie martwić. Informowała za to, jak wygląda sytuacja jej znajomych i osób, które nie miały tyle szczęścia, co ona.
"Bezpieczni. Dziękuję za pytania i troskę. Na razie czekamy na rozwój sytuacji, ale jesteśmy wciąż w bezpiecznej odległości od pożarów. Łączę się z tymi, którzy w olbrzymiej katastrofie stracili domy i dorobek życia. Proszę, módlcie się za LA" - prosiła Alicja.
Bachleda-Curuś zachwyca się polskim sportowcem
Ostatnio gwiazda zaskoczyła nocnym wpisem, w którym niespodziewanie wspomniała o polskim sportowcu. Mowa o Tomasza Sobani, który przebiegł 120 maratonów, dedykując swój wyczyn właśnie ofiarom pożarów w Los Angeles. Gwiazda przyznała, że jest pełna podziwu dla jego osiągnięć.
"Imponująca konsekwencja, dyscyplina i kondycja! Tomasz Sobania przebiegł 5040 km (120 maratonów) z Nowego Jorku do Los Angeles w 133 dni, dedykując przy tym swoje osiągnięcie m.in. ofiarom ostatnich pożarów" - czytamy na jej Instagramie.
Niespodziewanie słowa te dotarły do samego zainteresowanego, który nie krył swego zaskoczenia. Postanowił więc od razu zareagować i podziękował pięknej aktorce. Okazało się do tego, że Alicja i Tomasz mieli okazję się spotkać.
Sportowiec zamieścił bowiem zdjęcie, na którym pozują razem, a do tego wszystkiego są ze sobą na "ty". O tym fakcie naprawdę wiedzieli nieliczni.
"Ależ mnie wczoraj zaskoczyłaś. Dziękuję!" - wyznał wyraźnie wzruszony sportowiec.








