Wielkie poruszenie po odcinku "Milionerów". Padło pytanie o Czesława Michniewicza
Ostatni odcinek "Milionerów" wywołał spore poruszenie wśród fanów piłki nożnej. Jedno z pytań zadanych podczas słynnego w Polsce teleturnieju dotyczyło bowiem byłego selekcjonera naszej piłkarskiej reprezentacji - Czesława Michniewicza - i jego kontaktów z "Fryzjerem", jak nazywano Ryszarda Forbricha, który został uznany za szefa piłkarskiej mafii w Polsce i osobę odpowiedzialną za największą aferę korupcyjną w historii naszej piłki.

"Milionerzy" to popularny teleturniej, w którym uczestnicy walczą o poważne pieniądze. Główną nagrodą - jak wskazuje nazwa programu - jest okrągły milion złotych. By ją zgarnąć osoba, która przebrnie przez eliminacje, musi bezbłędnie odpowiedzieć na 12 pytań. Do dyspozycji ma trzy koła ratunkowe, a stawka wzrasta wraz z każdym pytaniem.
Zobacz także: Reprezentacja Polski. Wielka burza po słowach Fernando Santosa. Portugalczyk sprzeciwia się decyzji PZPN
Były selekcjoner reprezentacji Polski Czesław Michniewicz bohaterem pytania w teleturnieju "Milionerzy"
W ostatnim odcinku show, które prowadzi Hubert Urbański, wystąpił między innymi pan Mateusz z Krakowa. Pytanie, które usłyszał przy kwocie 20 tysięcy złotych dotyczyło byłego selekcjonera reprezentacji Polski - Czesława Michniewicza. Brzmiało ono następująco: "Niektórzy dziennikarze zarzucali trenerowi Czesławowi Michniewiczowi, że w czasie pracy w Lechu Poznań za często dzwonił: a) do Okulisty, b) do Podologa, c) do Jasnowidza, d) do Fryzjera".
Pochodzący z Krakowa uczestnik wskazał na odpowiedź "d", co było rzecz jasna trafnym wyborem. "Fryzjer" to pseudonim Ryszarda Forbricha - szefa mafii piłkarskiej. Czesław Michniewicz w czasie swojej pracy trenerskiej wielokrotnie kontaktował się z "Fryzjerem". Nigdy nie postawiono mu jednak zarzutów w sprawie afery korupcyjnej.
Zobacz także: FC Barcelona. Kontrowersje z udziałem Roberta Lewandowskiego. W Katalonii aż huczy o możliwym skandalu
Czesław Michniewicz rozstał się z reprezentacją Polski po mistrzostwach świata w Katarze. Wraz z "Biało-Czerwonymi" osiągnął historyczny sukces, wychodząc z grupy po 36 latach oczekiwania. Prowadzona przed niego kadra była jednak krytykowana za swój styl gry, a sporym echem odbiła się także "afera premiowa", która rozgorzała po meczu reprezentacji Polski z Francją w 1/8 finału mundialu. Obecnie Czesław Michniewicz wciąż przebywa na trenerskim bezrobociu.











