Wielki bal w Monako. Księżna skradła show, olśniewająca stylizacja
Charlene Grimaldi niegdyś odnosiła sukcesy jako sportsmenka, a dziś jest małżonką księcia Alberta i pomaga mu rządzić jednym z najbogatszych państw świata. Teraz znów pojawiła się u boku swojego męża i przyciągnęła uwagę wszystkich. Podczas tegorocznego Balu Róży księżna Monako zachwyciła nie tylko stylizacją.

Charlene Grimaldi to jedna z najbardziej intrygujących postaci europejskich monarchii. Zanim wkroczyła na salony jako członkini monakijskiej rodziny książęcej, odnosiła sukcesy jako sportsmenka. Reprezentowała Republikę Południowej Afryki podczas XXVII Letnich Igrzysk Olimpijskich w Sydney w 2000 roku, gdzie startowała jako pływaczka. Niestety, swój wyścig zakończyła dopiero na piątym miejscu i do ojczyzny wróciła bez medalu olimpijskiego. W 2007 roku zakończyła sportową karierę, a kilka lat później jej życie diametralnie się zmieniło.
W 2011 roku poślubiła księcia Alberta II, tym samym uzyskując tytuł księżnej Monako. Od tego momentu była pływaczka regularnie pojawia się na ważnych wydarzeniach u boku swojego męża, reprezentując księstwo podczas oficjalnych uroczystości i prestiżowych eventów. Tym razem nie było inaczej - książęca para znów przyciągnęła uwagę mediów i fotoreporterów.
Książę i księżna Monako na Balu Róży. Była pływaczka zachwyciła stylizacją
W minioną sobotę 21 marca książę Albert i księżna Charlene pojawili się razem na corocznym Balu Róży. Jest to jedno z najważniejszych wydarzeń charytatywnych nie tylko w Monako, ale też w całej Europie. Impreza ta została zorganizowana po raz pierwszy w 1954 roku przez najsłynniejszą księżną Monako, Grace Kelly. Bal odbywa się do dnia dzisiejszego, a podczas niego zbiera się środki na czynne cele organizowane przez Fundację im. Grace Kelly.
Na tę wyjątkową okazję para książęca postawiła na elegancję. Książę zaprezentował się w czarnym garniturze, białej koszuli i muszce, natomiast jego żona olśniła w srebrnej sukni na jedno ramię. Stylizację uzupełniła delikatnym makijażem oraz subtelną biżuterią. Tego wieczoru 48-latka wyjątkowo często się uśmiechała, co nie umknęło uwadze gości i mediów.

Na imprezie nie zabrakło także innych postaci znanych fanom sportu. W sobotni wieczór na balu zameldował się m.in. kierowca Formuły 1 Charles Leclerc i jego małżonka Alexandra Leclerc.











