Wielka zmiana w życiu mistrzyni Wimbledonu. Mniej niż 2 procent na świecie
Porażka z Diane Parry w 1. rundzie US Open była osatnim spotkaniem w bogatej i długiej karierze Petry Kvitovej. Dwukrotna mistrzyni Wimbledonu niedługo później ogłosiła oficjalnie koniec kariery. W poniedziałek w jej życiu doszło do prawdziwego przełomu. W mediach gruchnęła wyjątkowa nowina - mniej niż 2 procent przypadków na świecie pokrywa się z jej.

Dwa mistrzostwa Wimbledonu, 31 tytułów singlowych i pozycja wiceliderki rankingu WTA - kariera Petry Kvitovej była długa i bogata w sukcesy. Czeszka w czasach dominacji Sereny Williams dwukrotnie triumfowała w najbardziej prestiżowym turnieju tenisowym, choć nie dane było jej objąć tronu światowej liderki.
Schyłek kariery reprezentantki Czech przypadł na rok 2025, gdy niemal nie była już ona w stanie sięgnąć po jakiekolwiek zwycięstwo. Dość powiedzieć, że z rozgrywek w Austin, Indian Wells, Miami Madrytu, French Open, Londynu, Wimbledonu, czy wreszcie US Open odpadała już na starcie. Jedyna jej wygrana w 2025 roku przypada na maj i 1/64 finału WTA Rzym. Pokonała wówczas Irinę-Camelię Begu.
Petra Kvitova znów została mamą. Na świat przyszły bliźniaczki
Po US Open i porażce z Diane Parry postanowiła zakończyć karierę. Skupiła się na życiu rodzinnym, a już niecały rok później w mediach gruchnęła radosna nowina.
Według informacji dziennika Blesk Kvitova urodziła bliźniaczki. Tym samym ma ona już trójkę dzieci - w lipcu 2024 roku urodziła synka - Piotra. Chłopiec tym samym zyskał dwie młodsze siostry.
Ciąże bliźniacze są wyjątkowo rzadkie. Statystycznie tylko około 1,5 procent ciąż kończy się narodzinami dwójki dzieci. Kvitovą spotkało zatem wyjątkowe szczęście. Co ciekawe to nie pierwszy przypadek bliźniaczej ciąży w świecie tenisa.
Przez wiele lat w tourze rywalizowały siostry bliźniaczki - Karolina i Kristyna Pliskove. "Rywalizowały", bo ostatnie spotkanie Kristyny przypada na wrzesień 2021 roku. To Karolina zrobiła jednak dużo większą karierę - w 2017 roku wspięła się nawet na szczyt rankingu WTA.
Kvitova natomiast poza macierzyństwem zdecydowała się w ostatnim czasie podjąć także innego, nowego wyzwania. Została członkinią Czeskiego Klubu Fair Play w Czeskim Komitecie Olimpijskim.















