Usyk zapytany o karierę w polityce. Postawił sprawę jasno
Ołeksandr Usyk rozwiał spekulacje na temat swojej przyszłości poza ringiem. Już od jakiegoś czasu media i kibice zastanawiali się, czy Ukrainiec podąży śladami innych utytułowanych pięściarzy - braci Kliczko - i po zakończeniu kariery angażuje się w politykę. 38-letni mistrz boksu zabrał teraz głos i postawił sprawę jasno.

Ołeksandr Usyk to jedna z największych gwiazd światowego boksu i prawdziwy bohater Ukrainy. Jego osiągnięcia w ringu są imponujące, jednak popularność Ukraińca wykracza daleko poza sport. Jego nazwisko budzi respekt wśród kibiców na całym świecie, a sam Usyk stał się symbolem determinacji i narodowej dumy.
Ołeksandr Usyk: "Polityka mnie nie interesuje"
Od początku wojny w Ukrainie pięściarz aktywnie wspiera swój kraj. Wcześniej wstąpił do wojsk terytorialnych i deklarował gotowość do walki z rosyjskim agresorem. Choć otrzymał zgodę na opuszczenie kraju, by kontynuować karierę zawodową, traktuje to jako sposób na promowanie Ukrainy i przypominanie światu o losie jego ojczyzny. Działalność 38-latka w tym zakresie sprawia, że postrzegany jest nie tylko jako sportowiec, ale i ambasador narodowej sprawy na arenie międzynarodowej.
W ostatnim czasie w mediach i wśród kibiców pojawiały się spekulacje, czy Usyk, podobnie jak bracia Kliczko, nie zdecyduje się po zakończeniu kariery wejść do polityki i angażować w życie publiczne, a nawet kandydować w wyborach prezydenckich. Teraz sam zawodnik rozwiał wątpliwości. W mediach społecznościowych Ukrainiec jasno stwierdził: "Nie. Polityka mnie nie interesuje. Będę pracował i wspierał mój kraj. Ale nie w sensie politycznym".
Mimo spekulacji o przyszłości poza ringiem, Usyk w pełni koncentruje się na swojej karierze sportowej. 38-latek w rozmowie z "The Ring Magazine" zapowiedział, że przed zakończeniem kariery planuje jeszcze dwie, może trzy walki, a w pierwszej kolejności chciałby zmierzyć się z Deontayem Wilderem. Negocjacje w tej sprawie już trwają, a potencjalne miejsce pojedynku to Las Vegas lub Los Angeles, najprawdopodobniej pod koniec kwietnia lub na początku maja. Starcie z Wilderem mogłoby być jednym z najgłośniejszych wydarzeń bokserskich 2026 roku i kolejnym wielkim rozdziałem w karierze Ukraińca.












