Tuż przed Wielkanocą nadeszły wieści ws. Kowalczyk. Sama z radością ogłosiła
Na krótko przed Wielkanocą Justyna Kowalczyk-Tekieli z radością ogłosiła nowe zawodowe wyzwanie, do którego właśnie rozpoczęła przygotowania. To wymagający wysokogórski wyścig znany na całą Europę. Brała w nim udział już w zeszłym roku. I to z wielkim sukcesem. Nie odniosła go sama, a z kimś naprawdę doświadczonym u boku. Przy tamtej okazji określono ją pewnym znamiennym przydomkiem.

Justyna Kowalczyk-Tekieli nie zwalnia tempa. Imponuje formą podczas różnych wyścigów biegowych. Zarówno tych organizowanych w Polsce, jak i poza granicami kraju. Często nie ma sobie równych, lecz trudno się dziwić, wszak jest multimedalistką olimpijską w biegach narciarskich i wręcz sportową legendą. W tej chwili szykuje się do następnego startu, tym razem w Sztafecie Górskiej.
W zawodach spróbuje swoich sił w sztafecie 3x25 km podzielonej na trzy różne etapy. Stworzy zespół z dwoma doświadczonymi biegaczami: Robertem Jachymiakiem oraz Pawłem Hatalą. Przygotowania do wyścigu relacjonuje w mediach społecznościowych. Przy okazji okazuje się, że to niejedyny maraton, który został wpisany do jej kalendarza.
Justyna Kowalczyk-Tekieli potwierdza start. Coś niebywałego
Justyna Kowalczyk-Tekieli, za pośrednictwem mediów społecznościowych, ogłasza, że weźmie udział w sportowym wydarzeniu o nazwie Monte Rosa SkyMarathon. "Będę gotowa" - zapewnia. Projekt, o który chodzi, to znany na całą Europę bieg wysokogórski organizowany od wielu lat. Od 2018 roku przeprowadzany jest w nowym formacie. Ze względów bezpieczeństwa wymaga od zawodników biegu w parach, w połączeniu linami.
Jednak w tym roku przygotowano pewną nowość. Na jednym z odcinków będzie można wystartować w pojedynkę. Będzie to ekstremalne wyzwanie zakładające pokonanie 5000 metrów przewyższenia na dystansie zaledwie 25 kilometrów. W planach jest podejście do schroniska Gnifetti na wysokości 3647 m n.p.m. i zjazd do Alagna Valsesia przez rumowiska skalne, zaśnieżone trasy i strome żleby, z odcinkami o nachyleniu do 50 proc.
Wydarzenie promowane jest zdjęciem Kowalczyk-Tekieli, która w zeszłorocznej edycji stanęła - wraz z Piotrem Hercogiem, zawodnikiem specjalizującym się w ultramaratonach górskich - na najniższym stopniu podium.
Po biegu Hercog odtrąbił sukces. "Udało się!!! Przeżyliśmy, zmęczyliśmy się, dobiegliśmy do mety. Piękny bieg, to i mordki szczęśliwe. Nasz wynik na szybkie zwiedzanie Monte Rosa / +4554 m n.p.m. z doliny z przewyższeniami +\- 7000 m: 6:51:50, 26 open, 3 msc kat mix. Cóż mogę powiedzieć więcej z tego dnia. Działo się dużo, ale w głowie zapadło mi jedno: przed szczytem ktoś z osób poznał Justynę Kowalczyk z jej wyczynów sportowych i krzyknął 'Polish Machine'. I tak mogę podsumować ten dzień. Dzięki Justyna za fajny wspólny start" - przekazał wówczas w mediach społecznościowych.
W tym roku Monte Rosa SkyMarathon z udziałem Justyny Kowalczyk-Tekieli odbędzie się w sobotę 13 czerwca. Start w Alagna Valsesia. Dzień wcześniej zawodnicy stawią się na obowiązkowej odprawie. W przypadku złej pogody wyścig może zostać ograniczony do Colle del Lys lub przeniesiony na niedzielę 14 czerwca.













