Transmisja w TVP Sport "przerwana". Na ekranie pojawił się komunikat
Udział sportowców z Rosji i Białorusi pod własnymi flagami podczas XIV Zimowych Igrzysk Paralimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo wywołał ogromne kontrowersje. Na zdecydowany gest sprzeciwu zdecydowała się Telewizja Polska, która podczas ceremonii otwarcia i zamknięcia przerwała transmisję w momencie pojawienia się tych reprezentacji na stadionie. Na ekranie pojawił się krótki, lecz niezwykle wymowny komunikat.

XIV Zimowe Igrzyska Paralimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo przyniosły wiele sportowych emocji, ale również sporów i napięć, które wykraczały daleko poza samą rywalizację na śniegu i lodzie. Międzynarodowy Komitet Paralimpijski zdecydował, że sportowcy z Rosji i Białorusi będą mogli wystartować w igrzyskach i walczyć o medale pod swoimi narodowymi symbolami. Decyzja ta wywołała szeroką debatę w wielu krajach, które podkreślały, że sport nie powinien być oddzielony od kontekstu politycznego, zwłaszcza gdy chodzi o państwa zaangażowane w konflikty międzynarodowe. Przypomnijmy, że rosyjskie wojska w lutym 2022 roku na rozkaz Władimira Putina rozpoczęły atak zbrojny na Ukrainę, a działania agresora w kraju naszych wschodnich sąsiadów popiera reżim Alaksandra Łukaszenki. Nic więc dziwnego, że sprawa od początku budziła ogromne kontrowersje w wielu krajach Europy, w tym w Polsce.
Sprzeciw wyrażali nie tylko kibice i politycy, lecz także część środowiska sportowego. Szczególnie mocny sygnał wysłała Telewizja Polska, która zdecydowała się na bezprecedensowy krok. Przed ceremonią otwarcia igrzysk wydano komunikat, w którym zapowiedziano, że transmisja zostanie przerwana w momencie, gdy na ekranie pojawią się reprezentacje Rosji i Białorusi. Była to decyzja symboliczna, ale jednocześnie bardzo wyraźna.
W TVP Sport przerwano transmisję z zimowych igrzysk paralimpijskich
Sytuacja powtórzyła się także podczas niedzielnej ceremonii zamknięcia XIV Zimowych Igrzysk Paralimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Gdy na stadionie pojawili się reprezentanci Rosji i Białorusi, transmisja na antenie Telewizji Polskiej została ponownie przerwana. Widzowie znów zobaczyli przygotowany wcześniej komunikat, a do relacji z wydarzenia powrócono dopiero po tym, jak sportowcy z tych krajów "zniknęli" z pola widzenia.
"SOLIDARNI Z UKRAINĄ. TVP SPORT SPRZECIWIA SIĘ UCZESTNICTWU ROSYJSKICH I BIAŁORUSKICH ZAWODNIKÓW W RYWALIZACJI SPORTOWEJ" - taki komunikat pojawił się na ekranie.












