To będzie nowa para w świecie tenisa? Aż huczy od plotek we Włoszech
Jannik Sinner zasmucił włoskich kibiców. Triumfator wielkoszlemowego Australian Open wycofał się z turnieju ATP 1000 w Rzymie z powodu kontuzji biodra. Pod znakiem zapytania stoi również jego udział w prestiżowym Roland Garrosie. Obecnie zawodnik dochodzi do zdrowia w stolicy Piemontu. Co ciekawe, niedawno media "przyłapały" tam znaną rosyjską zawodniczkę Annę Kalinską. I ruszyła lawina spekulacji. Włosi wieszczą nowy związek w świecie tenisa.

Jannik Sinner musiał przełknąć gorzką pigułkę. Drugi tenisista świata wycofał się z turnieju ATP 1000 w Rzymie. U zwycięzcy tegorocznego Australian Open odezwały się problemy zdrowotne. Obecnie rywal Huberta Hurkacza zmaga się z urazem biodra. "Podczas rezonansu magnetycznego zobaczyliśmy, że coś jest w 100% nie tak. Wróciliśmy do Monachium, aby wykonać inne testy: stąd podjęliśmy tę trudną decyzję. Rzym to najbardziej wyjątkowy turniej w sezonie. Trzeba to zaakceptować, nawet jeśli boli" - wyznał z bólem drugi najlepszy tenisista na świecie.
Rywal Hurkacza od zakończenia rywalizacji w stolicy Hiszpanii nieustannie leczy kontuzjowane biodro. Pod dużym znakiem zapytania stoi obecność Sinnera w Paryżu, gdzie niebawem wystartuje prestiżowy Roland Garros. Co ciekawe, nawet jeśli zawodnik nie wystąpi we Francji, może objąć pozycję lidera rankingu ATP. Oczywiście warunkiem jest odpadnięcie legendarnego Novaka Djokovicia przed finałem.
Na razie jednak 22-latek skupia się na rehabilitacji. Jak donoszą zagraniczne media, w tym trudnym czasie może liczyć na... wyjątkowe wsparcie.
Ależ wieści o rywalu Huberta Hurkacza. Tenisistka "przyłapana" w Turynie
Niedawno Paula Badosa i Stefanos Tsitsipas ogłosili światu, że nie są już razem. Zawodnicy zostali okrzyknięci najgorętszą parą w świecie tenisa. Po prawie roku czasu uczucie niespodziewanie wygasło, a drogi Greka i Hiszpanka się rozeszły. Co ciekawe, zagraniczne media znalazły już zastępstwo za znanych sportowców. Jak donosi włoski dziennik "La Gazzetta dello Sport" Jannik Sinner po czterech latach miał rozstać się ze swoją partnerką Marią Braccini. Zakochani unikali błysku fleszy, a kobieta była widziana publicznie z 22-latkiem tylko raz: kiedy zawodnik został zaproszony na mecz piłkarski na San Siro.
Zdaniem wspomnianego dziennika 22-latek spotyka się z Rosjanką Anną Kalinską, która rywalizację w Rzymie zakończyła w 1/16 finału. Pogromczynią Rosjanki była Ukrainka - Elina Switolina.
Jannik, bardzo powściągliwy i zawsze ostrożny nie dzieli się szczegółami życia prywatnego. Spędza czas ze swoją koleżanką Anną Kalińską, 25-latką z Moskwy. Zawodniczka została ostatnio zauważona w Turynie, miejscu, gdzie Sinner leczy kontuzje. Przypadek?
Na razie sami zainteresowani nie skomentowali tych doniesień.














