Wychodzi prawda ws. Tajnerów. Mówi o synu Apoloniusza i 36 lat młodszej Izabeli
Gdy Apoloniusz Tajner miał 64 lata, w jego życiu wydarzyło się coś ważnego. Ponownie, po raz trzeci w życiu, został ojcem. Na świecie pojawił się jego syn Leopold. To owoc związku z wówczas 28-letnią Izabelą. Dziś głos w sprawie relacji z młodszym o 40 lat bratem zabiera Dominika Tajner. Mówi, jak to wygląda naprawdę.

W czerwcu w Polskim Związku Narciarskim planowane są wybory na prezesa federacji. Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada pozostanie na stanowisku Adama Małysza. Sam zainteresowany jeszcze oficjalnie nie potwierdził, czy będzie ubiegał się o reelekcję, lecz wielu działaczy PZN nie wyobraża sobie innej możliwości. W 2022 roku Małysz objął posadę po Apoloniuszu Tajnerze, który to skierował uwagę na inny obszar publicznej działalności. Przed trzema laty został posłem na Sejm z ramienia Koalicji Obywatelskiej.
Tajner, działając przy Wiejskiej, mocno koncentruje się na tematach dotyczących sportu. Od dwóch lat przewodniczy Podkomisji stałej do spraw sportu dzieci i młodzieży oraz sportu osób z niepełnosprawnościami, zasiada również w Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki oraz w Podkomisji nadzwyczajnej do opracowania komisyjnego projektu ustawy o zmianie ustawy o sporcie oraz niektórych innych ustaw. Jest także członkiem Parlamentarnego Zespołu ds. Infrastruktury Sportowej.
Tematyka aktywności fizycznej wśród dzieci jest mu szczególnie bliska również ze względu na fakt, że sam jest ojcem. Ma dwoje dorosłych dzieci z zakończonego już rozwodem małżeństwa z Aleksandrą: 42-letniego Tomisława i 47-letnią Dominikę oraz 7-letniego syna Leopolda ze związku z młodszą od siebie o 36 lat Izabelą.
Różnica wieku między dziećmi jest zatem spora. Dominika Tajner wyjawiła właśnie, jak z tej perspektywy wyglądają jej relacje z młodszym o cztery dekady bratem.
Dominika Tajner wprost ws. młodszego o 40 lat brata. "Jak dorośnie..."
47-letnia Dominika i 7-letni Leopold mieszkają na dwóch końcach Polski, lecz starsza córka Apoloniusza Tajnera stara się, by jej relacja z bratem po prostu istniała. "Mam dwóch braci. Jednego o cztery lata młodszego, a drugiego o 40 lat młodszego. Mamy kontakt, ale on mieszka na drugim końcu Polski i wiadomo jest dzieciaczkiem, więc na tyle, na ile się da, to utrzymujemy kontakt" - opowiada w rozmowie z Plejadą.
"Jak dorośnie, to gdzieś ze starszą siostrą może wyskoczy. Na imprezkę albo z jakiegoś samolotu. Raczej bym szła w kierunku tych sportów ekstremalnych. Chociaż jak on będzie w moim wieku, to już mogę nie żyć" - dodaje, śmiejąc się.
Od razu zaznacza, że ona sama ma w planach... dożyć setnych urodzin. "Jestem z długowiecznej rodziny, więc szanse są spore. Ale nie wiem, czy będzie to dobry czas, żeby zdobywać z nim Mount Everest" - konkluduje, mówiąc o młodszym bracie.
Dominika ma syna, który od Leopolda jest sporo starszy. Chodzi o 20-letniego obecnie Maksymiliana, owoc jej związku sprzed lat z Juliuszem Idzikiem.













