Tajemnica daru od Jana Pawła II. Prawda wyszła po latach. W jednej chwili stracił 40 tysięcy
Genialny piłkarz i zapalony imprezowicz - tak w skrócie określić można wiele brazylijskich gwiazd futbolu. W powyższy schemat wpisał się także Ronaldo Luis Nazario de Lima, lecz ze skalą jego talentu niewielu mogło się równać. Dobra zabawa i huczne balangi nie przeszkodziły mu w tym, by na przełomie XX i XXI wieku dzierżyć miano najlepszego piłkarza na świecie. A z pozaboiskowymi ekscesami "Il Fenomeno" wiąże się pewna historia, dotycząca rzekomego podarku od Jana Pawła II.

Przedstawił ją niemal dekadę temu na łamach "La Gazzetta dello Sport" inny były reprezentant Brazylii - Vampeta, prywatnie bliski przyjaciel Ronaldo. Obaj dzielili szatnię nie tylko w reprezentacji Brazylii, ale przez pewien czas także w ekipie PSV oraz Interze. Wspólnie jednak nie tylko grali w piłkę, ale i... cieszyli się życiem. Były pomocnik ciekawie opowiedział o kulisach jednej z biesiad.
Kiedyś poszedłem do jego domu, do apartamentowca, w którym mieszkali też Dida, Roque Junior i inni. Byłem już pijany, kiedy poszedłem po następną butelkę wina z jego piwnicy. I wypiłem ją. Sęk w tym, że było to wino, które dał mu w prezencie papież Jan Paweł II podczas wizyty w Watykanie… Ronaldo się wkurzył, chciał, żebym za to zapłacił. Ale to wino smakowało jak ocet
Butelka "papieskiego wina" opróżniona w zakątku piwniczki podczas wspólnej imprezy - brzmi absurdalnie, prawda? Dlatego też ta historia rozeszła się po mediach. Sęk w tym, że... nie jest do końca prawdziwa. A przynajmniej tak uważa sam właściciel utraconej, niezwykle cennej butelki, co wyjawił dopiero do latach, nawiązując do anegdoty opowiedzianej przez Vampetę.
Utracony prezent od Jana Pawła II? Ronaldo po latach wyjawił prawdę
Swoją wersję zdarzeń Ronaldo opowiedział podczas rozmowy na kanale "Charla Podcast". Jak stwierdził, do całego zdarzenia doszło we Włoszech, gdy Vampeta rozgościł się w jego rezydencji pod jego nieobecność, związaną z wyjazdem do ojczyzny. To właśnie wtedy Brazylijczyk stracił cały zapas wina, w tym jedną wyjątkową butelkę, wartą w przeliczeniu ponad 40 tysięcy złotych.
- Vampeta zatrzymał się u mnie w domu, gdzie miałem piwnicę ze 100 butelkami wina, gdy ja wyjechałem do Brazylii. Wypił wszystko. Po dwóch tygodniach, kiedy zdążył już opróżnić wszystkie butelki wina, otwierał kolejne kartony, które stały na podłodze, aż znalazł wyjątkowe wino - powiedział Ronaldo.
I dodał:
To była butelka z 1976 roku, roku mojego urodzenia, którą kupiłem w paryskiej restauracji za 10 tysięcy euro. To było drogie wino, którego nie zamierzałem pić, chciałem je zatrzymać. On i jego znajomi w moim mieszkaniu otworzyli tę butelkę i dali każdemu plastikowy kubek. Później powiedzieli, że jest zbyt ciepłe i wrzucili do niego lód
W takich oto okolicznościach Ronaldo Nazario stracił butelkę kolekcjonerskiego wina, która miała stanowić dla niego sentymentalną pamiątkę. Ale Vampeta miał jednak co do niej zupełnie inne plany...
Co ciekawe, nie jest to jedyna "niejednoznaczna" historia z życia "Il Fenomeno". Ronaldo obchodził bowiem swoje 49. urodziny już w czwartek 18 września... podczas gdy większość piłkarskiego świata złoży mu życzenia dopiero w poniedziałek. W jego dokumentach oficjalną datą urodzenia jest bowiem 22 września. Skąd to nieporozumienie?
Wszystko związane jest z trudną sytuacją materialną, z jaką borykała się rodzina przyszłej gwiazdy w momencie jego narodzin. Rodzice Ronaldo musieli najpierw zebrać odpowiednią kwotę, którą musieli uiścić w urzędzie, by otrzymać certyfikat potwierdzający narodzenie syna.
Sam piłkarz opowiadał o tym na łamach oficjalnego portalu FIFA. Wspomniał także, że lekarz przyjmujący poród zrobił to za darmo, lecz później ojciec "Il Fenomeno" znalazł sposób na to, by w stosowny sposób mu się odwdzięczyć.
- Mój tata zebrał trzy kilogramy krewetek na plaży i zaniósł je doktorowi w ramach podziękowań. Rodzice nazwali mnie także na cześć tego lekarza - przyznał Ronaldo.




![Porażka w Halle. Hurkacz poza turniejem po trzysetowym boju [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MXVQ5NCQN6VUP-C401.webp)






