Szeremeta zaskoczyła wszystkich. Tego nikt się nie spodziewał. Wideo hitem sieci
W połowie września polscy kibice boksu znów mogli śledzić ringowe poczynania Julii Szeremety. Nasza pięściarka wywalczyła srebrny medal na mistrzostwach świata w Liverpoolu. Czym 22-latka pasjonuje się poza sportem? Jest pewna profesja, w której czuje się jak ryba w wodzie. Mowa o... aktorstwie. Szeremeta ma nawet za sobą debiut przed kamerą.

Po pokonaniu Chinki Yan Cai, Kazaszki Kariny Ibragimovej i Kolumbijki Valerii Arboledy Mendozy, Julia Szeremeta awansowała do finału bokserskich mistrzostw świata w Liverpoolu w kategorii do 57 kg. O tytuł rywalizowała z Jaismine Lamborią.
Niestety Polka znów musiała zadowolić się srebrnym medalem. Po niejednogłośnej decyzji sędziów to Hinduska cieszyła się z triumfu. Jak się okazało, od półfinałowej walki nasza reprezentantka zmagała się z kontuzją. - Nie przyjechałam tam po brązowy medal, więc nie zamierzałam się poddać i odpuścić. W walce jest też adrenalina, więc tego nie czuć. Były tabletki przeciwbólowe, jakoś dałam radę (...) Mogłam boksować bardziej zachowawczo, uważając na tę prawą rękę - zdradziła.
Tym Szeremeta zajmie się po karierze? Przyznała to wprost. "Chciałabym"
Mimo pokus z różnych stron boks był i jest głównym zajęciem Julii Szeremety. Jej kariera tak naprawdę dopiero się rozpoczyna, choć już teraz oprócz drugiego miejsca na MŚ może pochwalić się srebrnym medalem przywiezionym z igrzysk olimpijskich. Nie oznacza to jednak, że życie 22-latki kręci się wyłącznie wokół sportu.
Jedną z największych pasji Szeremety jest aktorstwo. Na początku tego roku, Polka miała okazję zadebiutować na dużym ekranie. Wystąpiła w jednym z odcinków programu "Lombard. Życie pod zastaw", wcielając się w rolę... siebie. Jak podobało jej się na planie zdjęciowym?
Czułam się bardzo dobrze. Aktorzy przyjęli mnie niezwykle ciepło, a cała ekipa na bieżąco dbała o mój komfort i pomagała mi odnaleźć się na planie
Premiera odcinka z udziałem 22-latki miała miejsce 4 marca. Kto wie, być może na sportowej emeryturze Szeremeta na stałe będzie brylować przed kamerą. Sama pięściarka nie ukrywa, że artystyczny świat przypadł jej do gustu i nie wyklucza udziału w kolejnych projektach filmowych.
- Sportowe wyzwania to oczywiście moje życie i największa pasja, jednak praca przed kamerą niezwykle mi się spodobała. Chciałabym kontynuować tę przygodę i w przyszłości wystąpić jeszcze nie raz w jakimś serialu, a może nawet filmie. Zobaczymy, co przyniosą następne lata. Jestem otwarta na propozycje - dodała.













