Stękała wyznaje, jaki ma stosunek do Polski. Powiedział to rok po śmierci partnera
Rok po śmierci swojego partnera Damiana Andrzej Stękała udzielił wywiadu Damianowi Michałowskiemu w telewizji śniadaniowej "Dzień Dobry TVN". W rozmowie tej skoczek narciarski podzielił się swoimi wspomnieniami z tragicznego dnia, ale nie tylko. Powiedział wprost, jakie ma podejście do religii i jak wygląda jego dość skomplikowany stosunek do Polski i Polaków.

Andrzej Stękała z okazji rocznicy śmierci swojego partnera Damiana udzielił kolejnej trudnej rozmowy w mediach. Tym razem porozmawiał z nim Damian Michałowski z "Dzień Dobry TVN".
W wywiadzie pojawiło się wspomnienie tragicznego dnia z życia Andrzeja Stękały, ale nie tylko. Skoczek narciarski podzielił się w nim również swoim podejściem do religii oraz do Polski.
Ważne wyznanie Andrzeja Stękały ws. religii i Polski. "Jestem homoseksualistą, jestem wierzący i jestem góralem"
Damian Michałowski zauważył, że ukrywanie ośmioletniego związku w Zakopanem, gdzie panuje raczej przekonanie o słuszności tradycyjnego obrazu rodziny, nie mogło być łatwe.
- Jestem homoseksualistą, jestem wierzący i jestem góralem - odpowiedział Andrzej Stękała.
- A chodziliście razem do kościoła? - zapytał dziennikarz.
- Tak - odparł Stękała.
Chwilę później skoczek narciarski wyznał, że bardzo dużo osób po jego coming oucie skontaktowało się z nim, aby powiedzieć mu, że są w podobnej sytuacji. Ruch Andrzeja Stękały pomógł im powiedzieć prawdę swojej rodzinie. - Mówili, że teraz tego nie żałują i że to jest dzięki mnie i to jest super - skomentował Andrzej Stękała.

W pewnym momencie rozmowy Michałowski zauważył, że jego rozmówca cały czas dotyka się po pierścionku, który znajduje się na jego dłoni.
- To, co mam na palcu, to jest obrączka od Damiana. Zaręczynowa. Ale nigdy nie mogłem pomyśleć, że to jest na serio - zaczął Andrzej Stękała.
- Bo co mi z tego, że dostałem obrączkę, jak kraju, który kocham i w którym chcę spędzić resztę życia, nie akceptuje mnie - dodał.
Jak widać, Andrzej Stękała jest człowiekiem, którego podejście do niektórych ważnych życiowych spraw może okazać się paradoksalne. Z jednej strony homoseksualista, z drugiej wierzący patriota, który jest bardzo mocno przywiązany do Polski i nie chce jej opuszczać.
Jego słowa są bardzo ważne w kontekście przełamywania różnych stereotypów i uproszczonych obrazów, które na przestrzeni minionych dekad, a nawet wieków, utkwiły w narodzie. A są całkowicie błędne.











