Spotkanie z Nawrockim, a teraz takie wieści z Davos. Oficjalne potwierdzenie ws. Trumpa
Ze Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos napłynęły do nas nieoczekiwanie ważne wieści dotyczące sportu, a dokładniej tegorocznych piłkarskich mistrzostw świata, które organizuje tercet gospodarzy stworzony przez Stany Zjednoczone, Meksyk oraz Kanadę. Przekazał je sternik Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) Gianni Infantino. Komunikat, który wygłosił, dotyczy bezpośrednio osoby Donalda Trumpa.

W środę w Davos Donald Trump spotkał się z głową naszego państwa - Karolem Nawrockim. Była to jedna z serii rozmów z udziałem prezydenta Stanów Zjednoczonych, organizowana na marginesie Światowego Forum Ekonomicznego.
- Rozmowy dotyczyły przede wszystkim kwestii bezpieczeństwa, w tym potwierdzenia gwarancji bezpieczeństwa dla Polski i obecności żołnierzy amerykańskich w naszym państwie. Prezydenci Polski i Stanów Zjednoczonych dyskutowali również o sytuacji ekonomicznej i przygotowaniach do szczytu grupy G20, który odbędzie się w grudniu w Miami - przekazała Kancelaria Prezydenta Karola Nawrockiego.
Jednym z poruszonych przez obie głowy państwa tematów była także Rada Pokoju, którą w czwartek zainaugurował Donald Trump, podpisując dokument założycielski.
Ale tego dnia wokół prezydenta USA pojawił się niespodziewanie jeszcze jeden temat, dotyczący kwestii sportowych.
MŚ 2026. Donald Trump wręczy trofeum zwycięzcy
Wszystko za sprawą zwierzchnika FIFA Giannigo Infantino, który - jak donosi Polska Agencja Prasowa - ogłosił w Davos, że Donald Trump wręczy trofeum zwycięzcom tegorocznych mistrzostw świata. Przypomnijmy, że najlepszą reprezentację globu poznamy 19 lipca na stadionie w East Rutherford niedaleko Nowego Jorku.
Nie jest tajemnicą, że Donalda Trumpa i Gianniego Infantino łączą serdeczne relacje. Najlepiej świadczy o tym ceremonia losowania grup mundialu, w trakcie której Donald Trump był nie tylko gościem honorowym, lecz także odebrał z rąk Szwajcara Pokojową Nagrodę FIFA, co wzbudziło falę kontrowersji.
Jak zaznacza PAP, wciąż nie wiadomo, w jakim stopniu w wieńczącą finał MŚ ceremonię zaangażowani będą szefowie państw dwóch pozostałych współgospodarzy imprezy - prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum oraz premier Kanady Mark Carney.















