Śmierć Polki wstrząsnęła gwiazdą. O wszystkim opowiedział. "Straciłem osobę, którą bardzo kochałem"
Jerome Boateng w 2021 roku rozstał się z polską modelką Katarzyną Lenhardt, która wkrótce potem odebrała sobie życie. Teraz, po kilku latach milczenia, były zawodnik Bayernu Monachium postanowił opowiedzieć o tym, jak śmierć Polki wpłynęła na jego życie. Wyznał, że media w pewnym stopniu odbierały mu prawo do żałoby po byłej ukochanej.

Jerome Boateng, jeden z najwybitniejszych niemieckich obrońców ostatnich dekad, przez lata święcił triumfy w barwach Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec. Dwukrotny zdobywca Ligi Mistrzów i mistrz świata z 2014 roku, uchodził za filar defensywy zarówno w klubie, jak i w kadrze. Jego kariera pełna była trofeów, rekordów i występów na największych piłkarskich scenach.
W 2024 roku Boateng zdecydował się zakończyć sportową karierę, po rozwiązaniu kontraktu z austriackim Linzer ASK. W wywiadach przyznawał, że to odpowiedni moment, by zamknąć ten rozdział - nie tylko ze względu na kwestie sportowe, lecz także z powodu burzliwego życia prywatnego, które w ostatnich latach coraz mocniej wpływało na jego codzienność.
Jerome Boateng o śmierci Katarzyny Lenhardt. "Odmawia mi się prawa do żałoby"
Bo to właśnie sprawy osobiste, a nie osiągnięcia na boisku, stały się tematem medialnych doniesień. Przez długi czas prasa rozpisywała się przede wszystkim o śmierci jego byłej partnerki, polskiej modelki Katarzyny Lenhardt, która odebrała sobie życie 9 lutego 2021 roku. Ich ponad roczny związek zakończył się na początku tamtego właśnie roku, a zaledwie kilka dni później doszło do tragedii. Wokół sprawy narosło wiele spekulacji, zwłaszcza dotyczących rzekomej przemocy ze strony piłkarza, choć prokuratura nie znalazła na to żadnych dowodów, a Boateng wielokrotnie podkreślał, że nigdy nie skrzywdził byłej partnerki.
Teraz, po latach milczenia, postanowił opowiedzieć o swoim przeżywaniu tej straty. W dokumencie przygotowanym przez telewizję ARD zdobył się na wyjątkowo osobiste wyznania. Podkreślił, że wciąż nie może pogodzić się z odejściem Lenhardt. "Publicznie dostrzegłem, że trochę odmawia mi się prawa do żałoby. Jak człowiek to przeżywa, tylko ja mogę sobie odpowiedzieć. Wciąż przeżywam jej śmierć. Straciłem osobę, którą bardzo kochałem" - oznajmił.
Przyznał także, że żałuje wywiadu udzielonego "Bildowi" tuż po rozstaniu, w którym krytykował modelkę. Ta sześć dni później odebrała sobie życie. "Wywiad był pomyłką" - stwierdził. Boateng zaznaczył, że chciał przywrócić pamięć o Lenhardt jako o wspaniałej osobie i opowiedzieć swoją historię po latach ciszy. Jak podsumował, tragedia ta pozostanie częścią jego życia, a on sam wyciągnął z niej bolesne wnioski.
------------------------------
W przypadku potrzeby udzielenia pomocy lub rozmowy z psychologiem, skorzystaj z jednego z poniższych numerów telefonów:
Czynny całodobowo, 7 dni w tygodniu telefon Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym - 800 702 222
Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka - 800 121 212
Możesz też odwiedzić stronę centrumwsparcia.pl, gdzie znajduje się grafik dostępnych specjalistów: lekarzy psychiatrów, prawników i pracowników socjalnych.
W przypadku, gdy potrzebna jest natychmiastowa interwencja, zadzwoń na numer alarmowy 112.











