Skończył karierę w wieku 38 lat, państwo wypłaca mu dwie emerytury. Dziś żyje jak król
Piotr Małachowski to postać, która na zawsze zapisała się w historii polskiego sportu. Dwukrotny medalista IO w rzucie dyskiem zakończył swoją sportową karierę w 2021 roku. Od tego czasu jego życie dla wielu może przypominać piękny sen. 42-letni mistrz otrzymuje co miesiąc aż dwie emerytury, a jego rodzina miała już okazję mieszkać w kilku egzotycznych krajach.

Każdy człowiek dąży do dostatniego życia. Sztuka ta z pewnością udaje się jednemu z bardziej charakterystycznych polskich mistrzów - Piotrowi Małachowskiemu. Swoje życie związał on swego czasu z dwiema ścieżkami zawodowej kariery - lekkoatletyką (rzut dyskiem) oraz służbą wojskową.
W pierwszej z wymienionych dziedzin Małachowski odnosił zresztą wiele sukcesów. W 2008 roku stał się posiadaczem jednego z najbardziej pożądanych trofeów świata - srebrnego medalu Igrzysk Olimpijskich. Sukces ten powtórzył zresztą podczas igrzysk w Rio de Janeiro z 2016 roku.
Poza wspomnianymi wyżej krążkami, w kolekcji trofeów Małachowskiego znajdują się również: złoty medal lekkoatletycznych mistrzostw świata (2015), dwa srebrne medale MŚ (2009, 2013) oraz dwa złote medale lekkoatletycznych mistrzostw Europy (2010, 2016). Uzyskał on także wyróżnienie "Superczempion" w popularnym Plebiscycie Przeglądu Sportowego.
42 lata, dwie emerytury i życie jak z bajki. Na taki luksus pozwoli sobie niewielu
Po zakończeniu kariery sportowej na Małachowskiego czekało pierwsze z dwóch świadczeń. Z racji na wywalczenie wspomnianych medali IO, otrzymuje on od państwa emeryturę olimpijskią. Oprócz tego przysługuje mu również prawo do emerytury wojskowej. Suma obydwu to około 9 tys. złotych.
Przejście na emeryturę otworzyło Małachowskiemu furtkę do jeszcze jednej rzeczy. Wraz z rodziną prowadzi on bardzo interesujący tryb życia. Od momentu zakończenia kariery nasz mistrz mieszkał już między innymi na Dominikanie oraz w Tajlandii. W wywiadzie dla portalu "WP Sportowe Fakty" ujawnił, że obecnie mieszka z rodziną w Hiszpanii, w okolicach Alicante. Ze słów mistrza wynika, że w przyszłości może wraz z rodziną rozważyć kolejne "ciekawe pomysły" w kwestii miejsca do życia. Obecnie, do powrotu do Europy niejako przymusiły go obecnie obowiązki zawodowe.
- Komentuję zawody w TVP Sport, pracuję przy Memoriale Kamili Skolimowskiej i pomagam Marcinowi Rosengartenowi w prowadzeniu menedżerskim zawodników. Jestem w Europie, więc praktycznie w każdej chwili mogę przylecieć do Warszawy - mówił Małachowski w przytoczonym wyżej wywiadzie.













