Sceny z udziałem Lewandowskiej na pokładzie samolotu. Tak zareagowała na płaczące dziecko
Anna Lewandowska w ostatnim czasie przebywała w Stanach Zjednoczonych, gdzie organizowała eventy Healthy Days. W związku z tym musiała sporo podróżować. Kiedy wsiadła do jednego z samolotów, nie spodziewała się, że zostanie bohaterką dla niemal wszystkich uczestników lotu. Polska gwiazda zajęła się płaczącym dzieckiem i utuliła je do snu.

"Lewa" jest mamą dwóch córek. Jak sama stwierdziła, przypomniały jej się czasy, gdy sama miała problemy z tym, by uciszyć swoje dzieci w podróży. To właśnie dlatego postanowiła ruszyć na pomoc.
Anna Lewandowska ruszyła z pomocą
Kiedy Robert Lewandowski walczył o cenne gole w eliminacjach mundialu, jego żona zajmowała się własnym biznesem. Zorganizowała dwa Healthy Days w USA - jeden w Chicago, a drugi w New Jersey. W związku z tym, czekało ją ostatnio sporo podróży, przede wszystkim w samolotach.
Gwiazda wracała już do Barcelony, gdy okazało się, że czeka ją nie lada przygoda. Okazało się, że obok niej siedziała kobieta z dzieckiem, która miała spory problem. Lewandowska od razu ruszyła z pomocą.
Anna Lewandowska utuliła dziecko do snu
"Okazało się, że siedzę obok mamy z uroczym dzieckiem, które źle się czuje i wymiotuje. Zapytałam, czy potrzebuje pomocy, a dziecko zasnęło mi na rękach. Właśnie przypomniałam sobie, jak trudno jest podróżować z takimi maluchami" - napisała Lewandowska, zamieszczając swoje zdjęcie z głównym bohaterem całej opowieści. Wiadomo, jak trudno zająć się szczególnie mniejszymi pociechami w trakcie lotu, a wielu podróżnych ceni sobie przede wszystkim ciszę i spokój. Dzięki swoim wysiłkom "Lewa" została bohaterką nie tylko młodej mamy, ale również całego pokładu samolotu.
Kiedy dotarła już do Barcelony, jak najszybciej dostała się do domu. Na miejscu czekała na nią Laura, która nie szła wtedy jeszcze do przedszkola, a potem szybko udało jej się zobaczyć ze starszą córką, która skończyła już lekcje w szkole.












