Sceny w studiu "Milionerów". To sportowe pytanie zaskoczyło uczestniczkę
W nowym sezonie "Milionerów" emocje sięgają zenitu, a pytań o tematyce sportowej nie brakuje. Właśnie na takie trafiła grająca o gwarantowane 50 tys. złotych uczestniczka. Młoda studentka odpowiedzi nie znała i zmuszona była użyć nie jednego, a aż dwóch kół ratunkowych. Jakie konkretnie pytanie przysporzyło jej tyle problemów?

W teleturniejach pytania o tematyce stricte sportowej pojawiają się wyjątkowo często i potrafią sprawić uczestnikom sporo kłopotów. Choć wydają się proste dla osób śledzących różne dyscypliny, dla wielu graczy będącymi sportowymi "laikami" często bywają prawdziwą pułapką. W poprzednim sezonie "Milionerów" takich sytuacji było sporo, a pytania - choć wydawały się proste - przesądzały o losach uczestników. Jedna z walczących o milion kobiet z marzeniami o głównej wygranej pożegnała się już przy pytaniu za 1000 złotych, gdy nie potrafiła wskazać koloru piłki tenisowej, którą gra Iga Świątek. Wcześniej inna uczestniczka zrezygnowała tuż przed możliwością zdobycia 250 tys. złotych, ponieważ nie była pewna odpowiedzi dotyczącej flagi używanej w Formule 1. Takie sytuacje pokazują, że sport bywa kategorią bezlitosną - nawet dla dobrze przygotowanych graczy.
Uczestniczka "Milionerów" zaskoczona sportowym pytaniem. Tak wybrnęła
W najnowszym sezonie w wyjątkowo trudnej sytuacji postawiona została Zuzanna Zalińska, która walczyła o gwarantowane 50 tys. złotych. Wówczas na ekranie ujrzała takie pytanie: "Keirin, madison i omnium to nazwy konkurencji...". A opcje do wyboru miała następujące:
A) lekkoatletycznych
B) kolarskich
C) łyżwiarskich
D) snowboardowych
Studentka bioinżynierii przyznała, że obawiała się tego typu pytań i od razu sięgnęła po koło ratunkowe - telefon do przyjaciela. Po drugiej stronie słuchawki czekał jej ojciec, który również nie znał odpowiedzi na pytanie. Uczestniczka musiała więc wykorzystać kolejną "podpowiedź" i wybrała opcję "pół na pół". Wówczas odpowiedzi ograniczyły się do pierwszych dwóch opcji. Zuzanna postanowiła zaryzykować i wybrała odpowiedź B) kolarskich. Była to odpowiedź poprawna, a po chwili studentka usłyszała kolejne pytanie, z którym niestety nie poradziła sobie już tak łatwo. Ostatecznie pytanie sportowe pozwoliło jej wrócić do domu z gwarantowanymi 50 tys. złotych.










