Sceny w samolocie, w roli głównej Marcin Najman. Nagle padło nazwisko Adamka
W maju 2024 roku Tomasz Adamek miał zostać wyproszony z samolotu po tym, jak według mediów, miał używać wulgaryzmów wobec stewardes i zachowywać się agresywnie. Ponad rok po tamtych zdarzeniach postanowił nawiązać do nich Marcin Najman. "El Testosteron" również leciał do Stanów Zjednoczonych i postanowił przed wylotem rozmówić się z obsługą. Nagranie z tego zdarzenia trafiło do sieci.

Adamek był świeżo po walce MMA z Patrykiem "Bandurą" Bandurskim i, jak mówił, miał podbite oko. W wytłumaczeniu, które podał "Faktowi", twierdził, że nie był pijany, jak twierdziła obsługa lotu.
Tomasz Adamek wyproszony z samolotu
O tej historii z Tomaszem Adamkiem w roli głównej żyła przez pewien czas cała Polska. Sportowe Fakty WP podały u siebie wersję przedstawiającą perspektywę stewardes i głównego pilota, którzy spotkać się mieli z agresywnym zachowaniem pięściarza. Ten jednak bronił się później w mediach.
"Siedziałem już w samolocie lecącym do USA. Nagle podeszła do mnie stewardesa. Usłyszałem, że jestem pijany i że nie mogę lecieć. A to kompletna bzdura. Po sobotniej walce w Gliwicach wypiłem trochę wina, rano jedno piwko i to wszystko. Jestem poobijany, mam podbite oko, więc może pomyśleli, że biłem się po pijaku. To skandal! Tak tego nie zostawię. Już dzwoniłem do prawnika" - mówił w wywiadzie dla "Faktu".
Marcin Najman nawiązał do sprawy Tomasza Adamka
Marcin Najman również leciał do Stanów Zjednoczonych z tego samego lotniska, co Tomasz Adamek i polską linią LOT. Postanowił zagrać na nosie starszemu o dwa lata bokserowi i wstawił do sieci wideo, w którym oficjalnie przepraszał za zachowanie Adamka.
"Jako Cesarz Polskich Freak Fightów przeprosiłem Panie Stewardesy z LOT za chlew, jaki Adamek urządził na pokładzie samolotu LOT kilka miesięcy temu. Zrobiłem to w imieniu całego środowiska sportów walki" - mówił na nagraniu. W komentarzach wiele osób było zadowolonych z jego postawy. Ostatecznie sam Najman nie mógł się również nachwalić obsługi lotu i samych linii lotniczych.












