Sceny na sylwestrze "księcia Podhala". Tym razem nie Krupińska u boku Karpiela-Bułecki
W ostatnie święta Bożego Narodzenia media obiegło nagranie, na którym Sebastian Karpiel-Bułecka wystąpił na scenie wraz z żoną, Pauliną. Teraz do sieci trafiło inne wideo, zarejestrowane przy okazji nocy sylwestrowej w hotelu "księcia Podhala" w Zakopanem. Wokalista Zakopower znów dał show, lecz tym razem nie z ukochaną u boku. Towarzyszył mu ktoś inny. To postać doskonale znana polskim kibicom piłkarskim.

Wciąż wybrzmiewają echa ostatniej sylwestrowej nocy. Głośno jest zwłaszcza o imprezie zorganizowanej w Zakopanem, na której to gościła show-biznesowa śmietanka. W jednym z hoteli bawili się razem m.in. Sebastian Karpiel-Bułecka, Paulina Krupińska-Karpiel, Małgorzata Rozenek-Majdan, Radosław Majdan, Kamil Grosicki, Dominika Grosicka oraz Agnieszka Woźnia-Starak. Pewien moment z udziałem piłkarza reprezentacji Polski i Pogoni Szczecin był gwoździem programu.
Show na sylwestrze w Zakopanem. Szaleństwo na występie Karpiela-Bułecki i Grosickiego
Sylwestrowa "impreza gwiazd" w polskiej stolicy Tatr była chętnie relacjonowana przez jej uczestników w mediach społecznościowych. Goście zostali zaproszeni do hotelu zarządzanego przez Adama Bachledę-Curusia juniora, zwanego przez media "księciem Podhala". To jeden z czterech synów Adama Bachledy-Curusia seniora, miliardera i niegdysiejszego burmistrza Zakopanego (1995-2001).
Podczas balu panie zaprezentowały się w strojnych, błyszczących kreacjach. Panowie wystąpili w garniturach lub smokingach. Z relacji zamieszczanych w sieci wynika, że zabawa była huczna i przednia. Punktem kulminacyjnym nocy był sceniczny występ Sebastiana Karpiela-Bułecki, którzy stworzył duet z... Kamilem Grosickim.
Wokalista Zakopower oraz piłkarz ze Szczecina wspólnie zaśpiewali piosenkę "Pójdę boso". I porwali publiczność. Wideo dokumentujące wykon zostało wrzucone do sieci. "W tym roku na Sylwestra pośpiewaliśmy z Kamilem Grosickim fest. Strach pomyśleć co będzie za rok" - opisał sceny Karpiel-Bułecka.
Okazuje się, że to nie pierwszy raz, gdy obaj panowie wspólnie wyskoczyli na scenę. Ba, to już oczekiwany przez wielu sylwestrowy zwyczaj. "Bez tego nie byłoby sylwestra. Tradycja. Seba, Grosik i 'Pójdę boso'" - podsumowała Agnieszka Woźniak-Starak, udostępniając nagranie.
Sebastian Karpiel-Bułecka, jako doświadczony muzyk, ma wprawę w robieniu show także z ludźmi na co dzień zupełnie nie zajmującymi się śpiewaniem. Przy okazji ostatniego telewizyjnego kolędowania wystąpił na scenie ze swoją żoną. "To nasz pierwszy wspólny występ, więc zostawimy na pamiątkę" - pochwaliła się Paulina Krupińska-Karpiel, pokazując wideo.












