Rozenek-Majdan nie mogła dłużej zwlekać. Podjęła radykalną decyzję, to koniec
Małgorzata Rozenek-Majdan i jej mąż Radosław kilka lat temu wymarzyli sobie, że wybudują piękną willę w Konstancinie dla siebie i dzieci. Niestety, budowa trwa już blisko pięć lat, problemy tylko się piętrzą, a końca nie widać. Wszystko to zaczęło wprowadzać dość nerwową atmosferę w małżeństwie piłkarza i celebrytki. W końcu Rozenek uznała, że nie może dłużej zwlekać. Właśnie podjęła radykalną decyzję.

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan są razem już od dwunastu lat. Para doczekała się wspólnego potomka, a piłkarz spełnia się także w roli ojczyma dla dwóch synów swej ukochanej z poprzedniego małżeństwa.
Nerwowo w małżeństwie Majdanów. Wszystko przez budowę domu
Niespełna pięć lat temu celebryci wymarzyli sobie wielką willę, którą zaczęli budować w Konstancinie. W międzyczasie wynajęli na przeczekanie rezydencję od słynnego kucharza Wojciecha Modesta Amaro.
Niestety, nad budową ich własnego domu pojawiły się ciemne chmury, a problemy zaczęły się piętrzyć. I tak od blisko pięciu lat budowa nadal trwa i końca nie widać. Do tego wszystko to zaczęło mieć wpływ na małżeństwo Majdanów, bo między nimi coraz częściej dochodziło do nerwowych sytuacji.
Jakiś czas temu Małgorzata żaliła się w mediach, że wszystko jest na jej głowie, bo Radosław zaczął się migać od spraw związanych z budową i urządzaniem domu.
"On jest tym trochę zmęczony. On naprawdę nie widzi powodu, dla którego mielibyśmy dywagować nad tym, czy ten odcień podłogi jest dobry, czy nie - już dwa razy go zmieniałam. Czy nad tym, jaka powinna być wanna... To nie jest temat szczególnie go interesujący, ale zamęczam go tymi opowieściami" - opowiadała Pudelkowi.
Doszło nawet do tego, że byli bliscy porzucić budowę, sprzedać nieruchomość w stanie surowy wraz z działką i poszukać dla siebie czegoś innego.
"Zaczynamy się zastanawiać, czy nie pójść inną drogą. Na razie nie chcę wyprzedzać faktów, bo całkiem możliwe, że już niedługo to się wyjaśni i jak to się mówi, skorzystamy z planu B, z drugiego rozwiązania" - wyznała Newserii Lifestyle Małgorzata.
Małgorzata Rozenek w ostatniej chwili przekazała wieści ws. domu. To koniec
Teraz jednak do mediów trafiły niespodziewane doniesienia. Okazuje się, że Majdanowie pakują walizki i opuszczają dom Modesta Amaro. Jak to możliwe, skoro ich willa w Konstancinie nadal jest nie skończona?
Małgorzata ogłosiła jednak oficjalnie, że to koniec obecnego etapu i czas na nowe.
"Niedługo przeprowadzka, niedługo Wielkanoc, więc dzieje się, dzieje. Tam, gdzie się przeprowadzamy, planowaliśmy się przenieść od dłuższego czasu. Ale najważniejsze, że wreszcie" - wyznała podekscytowana w rozmowie z ShowNews.
Na razie żona Radosława nie ujawniła, gdzie wraz z całą rodziną się wyprowadzają. Wciąż nie wiadomo też, co z budową willi w Konstancinie.








