Robert Karaś aż się zagotował. Poszło o byłego partnera Włodarczyk
Robert Karaś nie wytrzymał podczas konferencji przed galą Fame MMA 30. Gdy jego rywal, youtuber Klepsydra, poruszył temat przeszłości żony sportowca, Agnieszki Włodarczyk, i wspomniał o jej byłym związku z Mikołajem Krawczykiem, ultratriathlonista zareagował bardzo emocjonalnie. Na scenie padły ostre słowa.

Robert Karaś zasłynął przede wszystkim jako zawodnik ultratriathlonu, czyli jednej z najtrudniejszych odmian triathlonu na świecie, w której dystanse wielokrotnie przekraczają klasyczny Ironman. W swojej karierze wielokrotnie udowadniał, że potrafi przekraczać ludzkie granice wytrzymałości, bijąc rekordy i startując w najbardziej wymagających zawodach globu. Kilka lat temu postanowił jednak wyjść ze swojej sportowej strefy komfortu i spróbować czegoś zupełnie nowego. Zdecydował się na starty w freak fightach, gdzie walczy w klatce przed tysiącami widzów. W tej decyzji mocno wspiera go jego żona, aktorka Agnieszka Włodarczyk.
Robert Karaś zapytany o związek Agnieszki Włodarczyk z Mikołajem Krawczykiem. Mocna reakcja
Już wkrótce Karaś ponownie pojawi się w klatce podczas jubileuszowej gali Fame MMA 30 organizowanej przez federację Fame MMA. Jego rywalem będzie youtuber Klepsydra. Podczas konferencji "Face2Face" poprzedzającej walkę doszło jednak do bardzo napiętej sytuacji. Oponent Karasia zaczął zadawać mu niewygodne pytania, a jedno z nich dotyczyło jego żony oraz jej byłego partnera, aktora Mikołaja Krawczyka. Sportowiec natychmiast zareagował ogromnym oburzeniem.
"Nie poruszaj tematu mojej partnerki. K***a, śmieciu j****y, nigdy nie poruszaj tematu mojej, k***a, Agnieszki" - wypalił zdenerwowany Karaś, gdy Klepsydra po raz pierwszy wspomniał o Włodarczyk. Youtuber nie zamierzał jednak odpuszczać i dopytywał, dlaczego nie może zadawać pytań o życiową partnerką Karasia. "Bo nie, bo ona jest poza tą federacją, nie ma nic wspólnego" - odpowiedział wymownie sportowiec. To jednak nie zakończyło prowokacji ze strony rywala.
Klepsydra kontynuował temat i zapytał wprost: "Nie denerwuje cię, że była z Mikołajem Krawczykiem?". Po tych słowach Karaś wyraźnie stracił cierpliwość. "Koło c***a mi to lata, z kim była. Skoro była z kimś, to znaczy, że go szanowała (...), jest mądrą kobietą - odpowiedział, nie będąc w stanie pohamować emocji.
Karaś przyznał, że nie chce, aby jego małżonka była wywoływana z imienia i nazwiska na galach freak fightowych i eventach je poprzedzających, ponieważ ona sama jest osobą publiczną i nie chce, aby była kojarzona tylko i wyłącznie z występów męża w oktagonie.











