Przyjaciółka Sabalenki natychmiast zareagowała na zaczepkę. Badosa zaskoczyła swoją odpowiedzią
Kilkanaście dni temu zakończyła się rywalizacja w głównym cyklu WTA w sezonie 2025. Niektóre zawodniczki od wielu tygodni nie brały udziału w żadnym turnieju. Do tego grona zalicza się m.in. Paula Badosa. Przyjaciółka Aryny Sabalenki ostatni mecz rozegrała pod koniec września. Aktualnie Hiszpanka przygotowuje się do przyszłorocznych rozgrywek. Treningi łączy z innymi aktywnościami. Wczoraj miała okazję spotkać się z jedną ze swoich koleżanek. W mediach społecznościowych doszło do zabawnej sytuacji.

Paula Badosa przedwcześnie zakończyła swoje starty w sezonie 2025. Hiszpanka doznała kontuzji uda podczas turnieju WTA 1000 w Pekinie. W trakcie meczu trzeciej rundy z Karoliną Muchovą skreczowała przy stanie 4:2 dla Czeszki. Uraz okazał się na tyle poważny, że później nie widzieliśmy już tenisistki z Półwyspu Iberyjskiego na korcie. Ostatni mecz rozegrała 28 września i na kolejny jej występ trzeba jeszcze chwilę zaczekać. Od 17 grudnia zobaczymy ją podczas towarzyskich rozgrywek World Tennis League. Weźmie w nich udział także Magda Linette.
Była wiceliderka rankingu WTA robi wszystko, by jak najlepiej przygotować się do nowego sezonu. Tym bardziej, że już w styczniu czeka ją obrona punktów za półfinał Australian Open 2025. Badosa jest obecnie na 25. miejscu w kobiecym zestawieniu. Ewentualne niepowodzenie w Melbourne może ją kosztować spadek o kilkadziesiąt pozycji. Przed Paulą stoi zatem potężne wyzwanie. Niebawem przekonamy się, jak sobie z nim poradzi.
Badosa łączy trening z relaksem. Wczoraj spotkała się z Jabeur
Póki co Hiszpanka, oprócz treningów, znajduje też czas na relaks w towarzystwie przyjaciół. Przed startem WTA Finals spędziła kilka dni w Dubaju z Aryną Sabalenką. Wczoraj opublikowała za pośrednictwem relacji na Instagramie zdjęcie, jak przebywa na kręglach ze swoim teamem oraz Ons Jabeur i jej mężem - Karimem Kamounem. Kilka miesięcy temu Tunezyjka poinformowała, że zawiesza sportową karierę. Z kolei 10 listopada przekazała radosną wiadomość, iż w kwietniu ma powitać na świecie swojego synka.
I właśnie wokół tego nadchodzącego wydarzenia wywiązała się wczoraj dyskusja w mediach społecznościowych. Zaczęło się od tego, że Kamoun zamieścił na swojej relacji filmik, jak Badosa tańczy z Jabeur, trzymając Tunezyjkę za brzuch. Mąż Ons dodał do tego żartobliwy komentarz, zaczepiając jednocześnie Paulę. "To moje dziecko" - napisał Karim, dodając trzy emotki. Hiszpanka nie zwlekała z ripostą, od razu zareagowała na całą sytuację. "To moje" - dorzuciła od siebie tenisistka z Półwyspu Iberyjskiego, również zamieszczając garść emotek.

Jak można dostrzec, Badosa świetnie się bawi zarówno w towarzystwie Sabalenki, jak i Jabeur. Razem z Tunezyjką miały nawet okazję zagrać w dwóch deblowych turniejach w sezonie 2025. Podczas WTA 500 w Brisbane zakończyły swój start na ćwierćfinale, ulegając duetowi Mirra Andriejewa/Diana Sznajder. W Berlinie poszło im lepiej - dotarły do najlepszej "4", ale tuż przed półfinałem z parą Sara Errani/Jasmine Paolini wycofały się z rozgrywek.

















