Przełom ws. Pudzianowskiego. Sam to ogłosił. "Pora na mnie już"
To się naprawdę dzieje. Mariusz Pudzianowski właśnie podzielił się z fanami w sieci ogłoszeniem, które nie pozostawia złudzeń w sprawie jego debiutu w FAME MMA. Wystarczyło jedno krótkie zdanie, a do głosu doszedł także potencjalny rywal byłego strongmana. Hitowa walka między zawodnikami zbliża się wielkimi krokami.

Nieformalny "romans" pomiędzy Mariuszem Pudzianowskim a FAME MMA trwał naprawdę długimi miesiącami. Były zawodnik KSW odpowiadał kolejno na wyzwania rzucane mu przez gwiazdy freak fightowej organizacji, takie jak Natan Marcoń czy Kasjusza "Don Kasjo" Życiński, ale dotychczas nie doszło do jego walki z którymkolwiek z nich.
Kością niezgody między federacją a "Pudzianem" w tej sprawie prawdopodobnie okazywały się kwestie kontraktowe. Wiele wskazuje jednak na to, że w ostatnim czasie konflikt interesów został zażegnany, a 49-latek już wkrótce zadebiutuje we freak fightach.
Niewiarygodne, czego dokonał Djoković. Wimbledon przekazuje. Historyczny wyczyn
Pudzianowski przerywa milczenie ws. FAME MMA. Wszystko jasne
W nocy z 7 na 8 lipca w mediach społecznościowych Pudzianowskiego pojawił się wpis, rzucający zupełnie nowe światło na możliwość jego debiutu w organizacji. Były strongman zamieścił w nich wymowne zdjęcie wygenerowane przy pomocy sztucznej inteligencji, które przedstawia go w momencie podpisania kontraktu z FAME MMA i wprost sugeruje, że zrobił on to także w rzeczywistości.
- Pora na mnie już - czytamy w opisie pod ogłoszeniem "Pudziana".
Co ciekawe, nie trzeba było czekać długo na nazwisko potencjalnego rywala dla 49-latka. W sekcji komentarzy prawie natychmiast pojawił się wspomniany już "Don Kasjo". Jego słowa bezpośrednio wskazują, że to właśnie on ma być tym, z kim zmierzy się były strongman w FAME MMA. Dość jasno mówi o tym także sam "Pudzian".
- Widzimy się Mariusz w oktagonie. Obyś tylko znowu czegoś nie wymyślił i znowu uciekniesz - napisał Życiński.
- "Don Kasjo", spotkamy się szybciej niż ci się wydaje - odparł Pudzianowski.
Na ten moment FAME MMA nie odniosło się w żaden sposób do aktywności medialnej obu panów. Niewykluczone jednak, że już wkrótce poznamy oficjalne stanowisko federacji w sprawie zakontraktowania Pudzianowskiego.












