Procesy i groźby, a teraz taki ruch. Cristiano Ronaldo podjął negocjacje
Cristiano Ronaldo finalizuje zaskakujące negocjacje. Nie dotyczą one jednak ewentualnego transferu gwiazdora reprezentacji Portugalii oraz saudyjskiej ekipy Al-Nassr, lecz... przejęcia udziałów wydawcy gazety "Correio da Manha", czyli spółki Cofina. Wiadomość o tym przekazały lizbońskie media, przypominając jednocześnie, że 38-latek, jeden z najlepszych piłkarzy w historii, przez wiele lat prowadził spory ze wspomnianym dziennikiem.

Cała transakcja ma zostać sfinalizowana już w lipcu po - jak podkreślają portugalskie media - "kilku miesiącach negocjacji z udziałem Cristiano Ronaldo". Jak podaje portal "ECO", słynny CR7 ma nabyć około 30 procent udziałów wydawcy dziennika "Correiro de Manha".
Wspomniana już wyżej współka Cofina to także wydawca między innymi dziennika sportowego "Record" oraz tygodnika "Sabado".
Cristiano Ronaldo ma przejąć udziały wydawcy portugalskiego dziennika
Cristiano Ronaldo w przeszłości kilkukrotnie procesował się z "Correio da Manha" lub groził gazecie pozwami. Sprawy dotyczyły nieprzychylnych piłkarzowi i jego rodzinie artkułów, a także prowadzonych przez zawodnika przedsięwzięć biznesowych.
Zdarzało się również, że kapitan reprezentacji Portugalii odmawiał udzielania wywiadów "Correio da Manha" oraz powiązanej z nim telewizji CM TV.
W czerwcu 2016 r. reporter tej stacji bezskutecznie próbował porozmawiać z Ronaldo przebywającym na mistrzostwach Europy we Francji. W trakcie rozmowy piłkarz wyrwał dziennikarzowi dyktafon i wyrzucił do pobliskiego jeziora.
Cristiano Ronaldo ma za sobą premierowy sezon w Arabii Saudyjskiej. W styczniu - po odejściu z Manchesteru United - portugalski gwiazdor dołączył do ekipy Al-Nassr. W 35 meczach w barwach nowej drużyny strzelił 17 goli i zanotował 4 asysty. Nie zdołał jednak sięgnąć po żadne trofeum, co można uznać za spore rozczarowanie











