Prime MMA ma dług wobec swojego zawodnika? Gwiazdor w końcu zabrał głos
Ogromne kontrowersje wokół Prime MMA. Jak donosi Konrad "Skolim" Skolimowski, organizacja freak fightowa w dalszym ciągu nie wypłaciła mu pieniędzy za walkę, którą stoczył w 2022 r. Mężczyzna w rozmowie z Karolem Garncarzem nie krył swojego rozgoryczenia całą sytuacją. Z jego ust padły naprawdę konkretne słowa pod adresem włodarzy.

Konrad "Skolim" Skolimowski to polski artysta muzyczny, który największą popularność zyskał za sprawą takich hitów jak "Wyglądasz idealnie" czy "Temparatura". Obie piosenki wygenerowały łącznie ponad 377 mln wyświetleń na samej platformie YouTube, a gdyby wliczyć w nie również statystyki ze Spotify, liczba ta wzrosłaby do blisko... 500 mln.
29-latek oprócz kariery muzycznej ma na swoim koncie także role w serialach telewizyjnych. Mężczyzna występował epizodycznie w "Na Wspólnej" oraz "Na dobre i na złe", a od 2018 r. wciela się w postać Patryka Jezierskiego w "Barwach Szczęścia".
Kilka lat temu popularny "Skolim" postanowił spróbować również swoich sił w sportach walki. W 2022 r. dołączył do Prime MMA, w którym stoczył i wygrał dwie walki. Jego rywalami byli Jaś Kapela i Emilian "Księciunio" Bayer.
Ogromny problem Prime MMA, organizacja nie zapłaciła gwiazdorowi. Jasny komunikat
Wiele wskazuje jednak na to, że relacje "Skolima" z dawnym pracodawcą obecnie nie należą do najlepszych. Muzyk w ostatnim czasie udzielił wywiadu Karolowi Garncarzowi, a w pewnym momencie temat ich rozmowy zszedł właśnie na przeszłość gwiazdora w Prime MMA. Skolimowski nie krył się z tym, że organizacja w dalszym ciągu zalega mu pewne pieniądze.
- Miałeś historię z Prime MMA. Wypłacili ci przynajmniej, jesteś z nimi na zero? - zapytał Garncarz. - Jak masz ochotę się przejechać do nich, to może ci kasiorę dla mnie dadzą. [...] Ludzie, którzy mówią o zasadach, czasem tych zasad najmniej mają - odparł natychmiast "Skolim".
Kością niezgody między organizacją a "Skolimem" ma być brak wynagrodzenia za walkę 29-latka z "Księciuniem" w listopadzie 2022 r.
Warto odnotować, że o sprawie było już głośno w 2025 r. Prezes Prime MMA Tomasz Bezrąk zdecydował się wówczas skomentować sytuację, wskazując na złamanie zapisów umowy przez Skolimowskiego. - Szczerze ci powiem, to "Skolim" tak złamał kontrakt, że jakbyśmy go podliczyli, to tam było chyba 1 mln 200 tys. zł kar. On prawie w ogóle nie chodził, w niczym nie uczestniczył, nie wrzucał, nic nie robił - mówił Bezrąk w podcaście "Dwa Bieguny".












