Prawda o Cristiano Ronaldo po latach wyszła na jaw. Georgina się nie hamowała
Georgina Rodriguez od kilku już lat związana jest z Cristiano Ronaldo. Teraz Argentynka uchyliła rąbka tajemnicy i wyjawiła, jak wygląda jej życie u boku jednego z najlepszych piłkarzy świata. W nowym wywiadzie dla "Elle Spain" WAG zdradziła, jakim ojcem jest portugalski snajper, kto w ich domu trzyma dyscyplinę i jak wspólnie wychowują piątkę dzieci.

Historia związku Georginy Rodriguez i Cristiano Ronaldo od lat fascynuje fanów na całym świecie. Para poznała się w 2016 roku, gdy Georgina pracowała jako asystentka sprzedaży w luksusowym butiku Gucciego w Madrycie. To wtedy, jak wspominał sam piłkarz, wystarczyło jedno spojrzenie, by poczuł, że spotkał kogoś wyjątkowego. Choć Portugalczyk przez lata był łączony z wieloma kobietami i uchodził za jednego z największych uwodzicieli światowego futbolu, to właśnie Georgina okazała się tą, z którą postanowił zbudować prawdziwą rodzinę i stabilne życie prywatne.
Rodriguez wielokrotnie podkreślała, że od początku czuła między nimi niezwykłą więź. Jak wyznała w rozmowie z "Elle", miała wrażenie, że "ich dusze porozumiały się jeszcze zanim zamienili pierwsze słowa". Dziś tworzą jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów świata sportu i show-biznesu, a ich relacja - mimo ogromnej popularności - opiera się na bliskości i wzajemnym wsparciu. Wspólnie wychowują pięcioro dzieci. Georgina jest biologiczną mamą ośmioletniej Alany Martiny oraz trzyletniej Belli Esmeraldy, ale od lat podkreśla, że Cristiano Ronaldo Juniora oraz bliźniaki Evę i Mateo kocha tak samo i traktuje jak własne pociechy.
Georgina Rodriguez wyznała, jakim ojcem jest Cristiano Ronaldo
Rodzina jest dla niej absolutnym priorytetem, choć - jak zaznacza - nie oznacza to rezygnacji z własnych ambicji. Georgina nie ogranicza się bowiem jedynie do roli WAG. Z powodzeniem rozwija swoją karierę, współpracuje z prestiżowymi markami i realizuje się medialnie. Teraz pojawiła się na okładce "Elle Spain", gdzie w obszernym wywiadzie opowiedziała o życiu u boku jednego z najlepszych piłkarzy w historii. Zaznaczyła przy tym, że nigdy nie czuła się "bardziej sławna" niż Cristiano i doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak ogromna jest jego pozycja.
W rozmowie nie zabrakło też wątków rodzicielskich. Georgina zdradziła, że w ich domu role są jasno podzielone. To Cristiano częściej karci dzieci i pilnuje zasad, a ona z kolei jest tą "pobłażliwą". "Jestem bardzo cierpliwa, staram się im wszystko wyjaśniać. Zawsze mam na ustach słowo "ostrożnie!", macierzyństwo daje dar przewidywania niebezpieczeństw" - wyznała. Podkreśliła także, że oboje starają się uczyć dzieci pokory, pracy i odpowiedzialności. Mimo ogromnego majątku pokazują im, że nic w życiu nie przychodzi za darmo, a bycie dobrym człowiekiem jest równie ważne jak realizowanie własnych marzeń.











