Poznali się, gdy miał żonę. Aktorka skradła jego serce od pierwszego wejrzenia
Agnieszka Włodarczyk i Robert Karaś od kilku lat tworzą jedną z najbardziej rozpoznawalnych par w polskim show-biznesie. Ich miłość zrodziła się z niewinnego żartu o włosach, przetrwała medialne burze, oskarżenia o rozbicie małżeństwa i najtrudniejsze momenty w karierze sportowca związane z wpadkami dopingowymi. Dziś są nie do rozdzielenia, a swoją miłością chwalą się z dumą w mediach społecznościowych.

Robert Karaś i Agnieszka Włodarczyk to dziś jedna z najbardziej rozpoznawalnych par w polskim show-biznesie. On - ultratriathlonista, znany z ekstremalnych wyzwań sportowych i przekraczania granic ludzkiej wytrzymałości. Ona - popularna aktorka, od lat obecna w teatrze, kinie, telewizji i mediach społecznościowych. Ich związek od początku budził ogromne zainteresowanie, a kolejne etapy wspólnego życia były szeroko komentowane przez internautów i media.
O parze szczególnie głośno w ostatnich latach było w kontekście wpadek dopingowych Roberta Karasia. Sportowiec stracił wówczas część osiągnięć, a wiele sukcesów zostało wykreślonych z jego sportowego CV. Był to dla niego niezwykle trudny okres, pełen krytyki i presji. W tym czasie mógł jednak liczyć na bezwarunkowe wsparcie Agnieszki Włodarczyk, która publicznie stała u jego boku i dawała jasno do zrozumienia, że prywatnie tworzą zgrany i silny związek, niezależnie od burz zewnętrznych.
Tak poznali się Robert Karaś i Agnieszka Włodarczyk. Zaczęło się od niewinnego żartu
Początki ich znajomości były dość nieoczywiste. Zanim Agnieszka związała się z Karasiem, miała za sobą kilka głośnych relacji, m.in. z Mikołajem Krawczykiem. Z kolei Robert Karaś był żonaty - w 2012 roku poślubił Natalię Ćwik, z którą przez lata tworzył związek. Ich małżeństwo jednak się rozpadło, a sportowiec podkreślał później, że rozstanie nastąpiło na długo przed rozpoczęciem nowej relacji.
Jak sam opowiadał, gdy w 2020 roku bliżej poznał Agnieszkę Włodarczyk, był w trudnym momencie życia. Co ciekawe, jego relacja z obecną żoną zaczęła się od niewinnego żartu dotyczącego… włosów. W czasie pandemii, gdy salony fryzjerskie były zamknięte, aktorka pokazywała w sieci, jak samodzielnie je obcina. Karaś zażartował, że mógłby do niej przyjechać na strzyżenie. Od rozmów na Instagramie szybko przeszli do spotkań, a potem do codziennego bycia razem. Z tej przypadkowej wymiany zdań narodziła się miłość.
Na przełomie 2020 i 2021 roku para mieszkała na indonezyjskiej wyspie Gili. Wkrótce potem zakochani wrócili do ojczyzny i z radością ogłosili, że spodziewają się dziecka. W lipcu 2021 roku na świat przyszedł ich syn Milan, który szybko stał się ich oczkiem w głowie.
Pod koniec listopada 2023 roku Agnieszka Włodarczyk i Robert Karaś zdecydowali się na formalizację swojego związku. Wówczas w sieci opublikowali zdjęcia i nagrania z wyjątkowej ceremonii w Dubaju. Aktorka jakiś czas później wyjawiła, żewcześniej sakramentalne "tak" powiedzieli sobie w Polsce.
"Prawdziwy ślub wzięliśmy ponad miesiąc temu w Polsce, co jest, myślę, fajną historią, bo udało się to wszystko utrzymać w tajemnicy. A tutaj mieliśmy taki ślub dla siebie. To się nazywa ślub symboliczny. Tutaj nie było nikogo, kto udziela tego ślubu, nawet "aktora". Po prostu powiedzieliśmy sobie przysięgę w oczy. Było to bardzo intymne, przepiękne. Do tej pory się wzruszam, jak o tym myślę" - tłumaczyła wówczas na Instagramie.











