Potwierdziły się doniesienia ws. Zborowskiej i Wrony. Aktorka mówiła o zmianie
Zofia Zborowska-Wrona i Andrzej Wrona już od lat są zgranym małżeństwem. Para doczekała się dwóch córek, Nadziei i Jaśminy, a w najbliższym czasie zadebiutują jako prowadzący pierwszej polskiej edycji randkowego programu "Love is Blind". Wydawałoby się, że ich związek może tylko kwitnąć. W nowym wywiadzie oboje opowiedzieli o swoich początkach. Nagle padły słowa o zmianie. Zborowska-Wrona była zdecydowana.

Wywiad z aktorką i byłym siatkarzem ukazał się w najnowszym numerze miesięcznika "Zwierciadło", jako zapowiedź ich wielkiej przygody z "Love is Blind". Dla obojga będzie to pierwsza tego typu medialna przygoda, choć oboje mają już doświadczenie w występach przed kamerami. Zborowska-Wrona z racji swojego zawodu, a jej mąż od niedawna jest również komentatorem siatkówki w Polsacie Sport, a wcześniej współpracował z Eurosportem podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu.
Zofia Zborowska-Wrona i Andrzej Wrona są zgranym duetem
W 2019 roku Zofia Zborowska i Andrzej Wrona wzięli ślub. Związek rozpoczął się wiele lat wcześniej i, jak się okazało, to były już siatkarz szybko zorientował się, że chciałby spędzić ze swoją ukochaną resztę życia. Jak sam przyznał, szukał partnerki i przyjaciółki. Opowiedział o tym szerzej w ostatniej rozmowie ze "Zwierciadłem".
"Szukałem partnerki i przyjaciółki. O swoich dotychczasowych relacjach nikomu nie opowiadałem, a o Zosi bardzo szybko powiedziałem mamie. Chciałem, żeby moja rodzina ją poznała. Chciałem się dzielić naszym byciem razem" - przekazał.
Potem dodał, że bardzo podobało mu się także to, że Zborowska nie była mocno związana ze sportem i nie wiedziała nawet początkowo, że Wrona jest siatkarzem. "Mnie się wręcz podobało, że jesteśmy z innych światów. Że kiedy wracam do domu po meczu, to nie musimy gadać o siatkówce, bo Zosia nie interesuje się sportem. Kiedy się poznaliśmy, nawet nie wiedziała, że jestem siatkarzem" - wyjaśnił.
Zofia Zborowska-Wrona o tym, jak zmienił się ich związek
Jak się okazało, przez lata ich związek też uległ dużej zmianie. Zborowska-Wrona postanowiła opowiedzieć o tym nieco szerzej. Jak sama przyznała, z pewnością nie może narzekać na nudę i dla niej rozwój w relacji jest bardzo ważny.
Po kilku latach związku nie jesteśmy osobami, którymi byliśmy, gdy zaczynaliśmy się spotykać
"Nie chce mi się wierzyć, że możesz trwać w relacji ze swoim lustrzanym odbiciem i cały czas pozostajecie tacy sami. Poza tym to nudne. Żadnych wyzwań, pracy nad sobą. A przecież w związku chodzi też o to, żeby nas rozwijał, prawda?" - pytała retorycznie aktorka. Póki co wydaje się więc, że w ich związku wszystko toczy się tak, jak chcieli.












