Potwierdzają się niebywałe doniesienia ws. Kowalczyk. Świętuje, i to nie sama
Weekend 11-12 kwietnia przyniósł potwierdzenie niesamowitych doniesień z życia Justyny Kowalczyk-Tekieli. Nasza multimedalistka olimpijska wzięła udział w kolejnej imprezie biegowej. I wygrała ją, sięgając po złoty medal. "To był dobry czas" - podsumowała triumf, publikując zdjęcie z wyścigu. Teraz może świętować. Jednak nie sama.

W marcu Justyna Kowalczyk-Tekieli potwierdziła, że szykuje się do kolejnego w życiu biegu. Tym razem zgłosiła się do udziału w 9. edycji Sztafety Górskiej. To popularna impreza sportowa organizowana w Kudowie-Zdroju, po terenach Parku Narodowego Gór Stołowych i Broumovskich Sten. Nasza multimedalistka olimpijska nie wystartowała w niej sama, a w trzyosobowym zespole: z Robertem Jachymiakiem oraz Pawłem Hatalą. Rywalizowali w sztafecie 3x25 km podzielonej na trzy różne etapy. Poznaliśmy wyniki wyścigu. Kowalczyk i jej kompani mają co świętować.
Justyna Kowalczyk-Tekieli ze złotym medalem. Niesamowite
Robert Jachymiak, Justyna Kowalczyk-Tekieli i Paweł Hatala (którzy, notabene, swoją drużynę przekornie nazwali "Dwojgiem i pół biegacza") zwyciężyli w Sztafecie Górskiej 3x25 km w kategorii MIX. Zawody ukończyli z czasem 07:02:12. Drugi był zespół BKT MIX Team (Bartosz Bulenda, Karolina Dul, Tomasz Manjura; czas: 07:05:39), a trzeci Ultra SLIM PEACH (Anna Lis, Maciej Skiba, Jarek Gonczarenko; czas: 08:28:19).
Na podium humory dopisywały. Sama Kowalczyk-Tekieli, z uśmiechem od ucha do ucha, krótkim, acz wymownym, komentarzem podsumowała zmagania. "To był dobry czas" - przekazała, publikując swoje zdjęcie ze Sztafety Górskiej. "Niesamowita", "To był piękny bieg. Jak zwykle kłaniam się nisko z uznaniem i gratuluję", "To był wielki hart ducha, i wielki talent. Nasza duma. I charakter góralki" - opisują internauci.
Justyna Kowalczyk-Tekieli po zakończeniu bogatej w sukcesy kariery absolutnie nie zerwała z aktywnością fizyczną i regularnie uczestniczy w podobnych sportowych inicjatywach. Do tej pory brała udział m.in. w Moonlight Classic we Włoszech (pierwsze miejsce w sprincie kobiet), w 49. edycji Biegu Piastów (srebro w biegu na 25 km) i w wyścigu Ylläs-Levi Hiihto (trzecia pozycja w biegu na 70 km).
Szczególne miejsce w jej kalendarzu zajmuje Monte Rosa SkyMarathon, wysokogórski bieg znany na całą Europę. Jest on organizowany od lat, od 2018 roku w zmienionej formule. Ze względów bezpieczeństwa wymaga od zawodników biegu w parach, w połączeniu linami. W zeszłym roku polska sportsmenka spróbowała swoich sił i, do spółki z Piotrem Hercogiem, wskoczyła na trzeci stopień podium. Teraz znów stanie na starcie. Impreza zaplanowana jest na sobotę 13 czerwca. Początek w Alagna Valsesia.













