Potwierdzają się doniesienia ws. Radwańskiej. Sama oficjalnie ogłasza
Mimo zakończenia sportowej kariery Agnieszka Radwańska zawodowo wcale się nie zatrzymuje. Potwierdzają to najnowsze doniesienia, jakie właśnie obiegły media. Przekazano, że w życiu "Isi" właśnie otwiera się nowy-stary rozdział. Sama zainteresowana również ogłasza, że istotnie podjęła pewną ważną decyzję. I odpowiada na kilka pytań.

Choć od momentu, w którym Agnieszka Radwańska zakończyła tenisową karierę, w tym roku minie osiem lat, w życiu zawodowym "Isi" wciąż dużo się dzieje. W grudniu 2024 podjęła się współpracy z Magdą Linette, zasilając sztab szkoleniowy koleżanki po fachu. "Byłam niesamowicie zachwycona faktem, że Agnieszka Radwańska zechciała dołączyć do mojego teamu. Było to dla mnie zaskoczenie. Bardzo niepewnie zapytałam, nie sądziłam, że będzie miała ochotę wrócić do Touru" - emocjonowała się Linette w rozmowie z Markiem Furjanem i Dawdem Celtem.
Dodawała, że pomysłodawcą zatrudnienia Radwańskiej był trener Mark Gellard. "Najpierw to on z nią rozmawiał. Kilka razy siedzieli koło siebie na moim meczu i złapali nić porozumienia. On pierwszy skontaktował się z Agnieszką, a ona wyraziła pozytywne odczucia i chęć współpracy" - tłumaczyła Magda.
"Isię" można było całkiem niedawno dostrzec na trybunach podczas sensacyjnie wygranego przez Linette meczu z Igą Świątek w Miami Open. Nie kryła radości z sukcesu Magdy.
O tym, że Radwańska zawodowo wcale się nie zatrzymuje, świadczyć mogą najnowsze doniesienia, które obiegły media. Sama zainteresowana z radością potwierdziła, że podjęła pewną ważną decyzję.
Oficjalnie witają Agnieszką Radwańską. To już drugi raz
Agnieszka Radwańska rozwija życie zawodowe toczące się już za linią kortu. Okazuje się, że dołączyła do gwiazdorskiego grona ambasadorów szwajcarskiej firmy produkującej ekskluzywne zegarki. W oficjalnym wpisie z dumą "ponownie powitano Agnieszkę Radwańską w gronie przyjaciół marki", nawiązując do faktu, że taka współpraca już kiedyś się zawiązała - w czasach, w których Polka była czynną zawodniczką. Teraz przedstawiono ją w wyjątkowych słowach.
"To była 2. rakieta świata, mistrzyni kreatywności na korcie i osoba, której wdzięk i wewnętrzna siła zawsze były naturalnym odzwierciedleniem tego, co reprezentujemy" - przekazano w komunikacie, do którego dołączono wideo z polską emerytowaną tenisistką.
W nagraniu "Isia" odpowiada na kilka pytań. Najpierw zapytano, jakie jest jej ulubiony rodzaj piękna. "Pięknem jest dla mnie pewność siebie. Myślę, że gdy czujesz się dobrze z samym sobą, bez względu na to, co robisz i jak się ubierasz, to jest prawdziwe piękno" - wyjaśniła.
Radwańska wyjaśniła też swoje podejście do sportu teraz, gdy jest na emeryturze. Okazuje się, że jest pewna rzecz, która pozostaje absolutnie niezmienna. "Jestem dawną tenisistką. Zawsze rywalizuję - czy to, gdy wychodzę na kort, czy kiedy uprawiam inną dyscyplinę sportu. Ciągle chcę wygrywać" - podsumowała.
Pod wpisem pojawiło się pełno komentarzy. Jeden z nich, zawierający emotikonę ognia, zamieszczono z instagramowego profilu podcastu Break Point. To projekt współtworzony przez męża Radwańskiej, Dawida Celta, na którego wsparcie Agnieszka może liczyć w każdym momencie życia.













