Posłanka z rządu Tuska grzmi ws. Prime MMA. Złożono zawiadomienie do prokuratury
To może skończyć się naprawdę źle dla Prime MMA. Federacja planowała zorganizować na swoim nadchodzącym wydarzeniu turniej z udziałem osób w kryzysie bezdomności lub zmagających się z innymi problemami życiowymi, a po fali krytyki wycofała się z tego pomysłu. Jak się okazuje, decyzja ta nie jest jednak wystarczająca dla byłej minister równości w rządzie Donalda Tuska, Katarzyny Kotuli. - Nie ma mojej zgody na robienie show z ludzkiego nieszczęścia - czytamy w jej wpisie.

Prime MMA 16 miało się odbyć 25 kwietnia w Regionalnym Centrum Sportowym w Lubinie, ale po fali krytyki, która spadła na organizację po ostatniej konferencji, władze obiektu wypowiedziały jej umowę. Bezpośrednim powodem problemów znanej federacji freak fightowej jest jej pierwotna decyzja dotycząca zorganizowania na nadchodzącej gali turnieju "Kloszard Kombat", w którym miały wziąć udział osoby w kryzysie bezdomności bądź zmagające się z innymi problemami życiowymi.
Prezes Prime MMA Tomasz Bezrąk wycofał się z pomysłu dopiero po wybuchu afery. A medialny włodarz Arkadiusz Tańcula przeprosił fanów, wskazując, że całą winę za sytuację bierze na siebie. Postulaty z szeregów organizacji nie są jednak wystarczające dla byłej minister równości trzeciego rządu Donalda Tuska, a obecnie sekretarz stanu w Kancelarii Premiera - Katarzyny Kotuli.
Minister z rządu Tuska nie wytrzymała. Prime MMA ma kłopoty. "Składam zawiadomienie do Prokuratury"
Wiceprzewodnicząca Lewicy we wpisie na platformie X zdradziła, że "nie można przejść obojętnie wobec próby organizacji obrzydliwego wydarzenia, jakim miało być "Kloszard Kombat"" i składa wobec Prime MMA zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu o możliwości popełnienia przestępstwa.
- To nie jest rozrywka. To wyzysk w czystej postaci. Osoby w kryzysie bezdomności i wykluczone społecznie należy systemowo wspierać, a nie wykorzystywać i monetyzować. To, że projekt został odwołany po fali krytyki w internecie, niczego nie zmienia. Prawo nie przestaje działać tylko dlatego, że ktoś się przestraszył opinii publicznej, która jednoznacznie zaprotestowała w tej sprawie - grzmi.
Kobieta nie poprzestała tylko na krótkim komentarzu ostatnich decyzji Prime MMA. Kotula wprost zarzuciła organizacji wyzysk na osobach w trudnej sytuacji życiowej, a także zaznaczyła, że "prawo nie przestaje działać i - mimo rezygnacji z pomysłu - federacja powinna odpowiedzieć za nieodpowiednie praktyki.
- Kryzys bezdomności jest tragedią, a nie scenariuszem na galę pseudo MMA. Takie praktyki powinny zostać ukrócone. Dlatego zawiadamiam Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu. Nie ma mojej zgody na robienie show z ludzkiego nieszczęścia. Będę Państwa na bieżąco o tej sprawie informowała - zakończyła oświadczenie, załączając do niego także całość złożonego zawiadomienia.
Na ten moment Prime MMA nie odniosło się w żaden sposób do słów Kotuli. Niewykluczone, że strony czeka długi proces sądowy, którego werdykt możemy poznać dopiero po upływie kilku lat.








![Boks: Fury - Machmudow. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MMHH1XPQMXR4A-C401.webp)


![Ekstraklasa: Legia - Górnik. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MM15SL77EESSO-C401.webp)
