Poruszenie w Rosji. "Caryca Putina" pożegnała się z posadą, jej następca niedawno podpadł Polsce
Jelena Wialbe po kilkunastu latach pożegna się z funkcją prezesa Rosyjskiego Związku Narciarskiego. Rosjanie nie zwlekali długo i już wybrali następce "carycy Putina". Jak się okazuje, wybitną biegaczkę narciarską na czele związku zastąpi Dmitrij Swiszczow. W ostatnim czasie mocno podpadł on Polakom.

Jelena Wialbe to jedna z najwybitniejszych postaci w historii narciarstwa biegowego. Rosjanka przez lata dominowała na światowych trasach, zapisując się złotymi zgłoskami w dziejach tej dyscypliny. W swojej karierze zdobyła aż siedem medali olimpijskich, siedemnaście medali mistrzostw świata oraz pięciokrotnie triumfowała w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Jej osiągnięcia do dziś stawiane są jako wzór sportowej doskonałości i konsekwencji.
Po zakończeniu kariery sportowej Wialbe nie rozstała się z ukochaną dyscypliną. Zaangażowała się w działalność organizacyjną i przez wiele lat pełniła funkcję szefowej Rosyjskiego Związku Narciarskiego. Jako działaczka miała ogromny wpływ na rozwój narciarstwa biegowego w Rosji, odpowiadając za szkolenie zawodników oraz kierunek rozwoju całej federacji. Była jedną z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych osób w tej strukturze.
Jelena Wialbe odchodzi z Rosyjskiego Związku Narciarskiego. Wskazano jej następcę
Jej działalność nie była jednak wolna od kontrowersji. W ostatnim czasie głośno zrobiło się o jej wypowiedziach dotyczących norweskiego mistrza Johannesa Klaebo. Wialbe zakwestionowała jego sukcesy podczas XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo, gdzie zdobył sześć złotych medali, sugerując, że mógł korzystać z niedozwolonych metod smarowania nart fluorem. Słowa te spotkały się z ostrą krytyką, szczególnie w krajach skandynawskich, i wywołały szeroką dyskusję w środowisku sportowym.
Wkrótce potem pojawiły się informacje o jej odejściu ze stanowiska. Podczas spotkania w Angarsku Wialbe przyznała, że w najbliższym czasie przestanie pełnić funkcję przewodniczącej federacji, zaznaczając jednocześnie, że nie zamierza całkowicie rezygnować z działalności w narciarstwie. Jak się teraz okazało, na poznanie nazwiska jej następcy wcale nie trzeba było długo czekać.
Jak donosi rosyjska agencja TASS, obowiązki Wialbe w Rosyjskim Związku Narciarskim przejmie Dmitrij Swiszczow, którego kandydaturę poparł minister sportu Rosji i szef Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego, Michaił Diegtiariow.
O Swiszczowie w naszym kraju zrobiło się głośno zaledwie kilkanaście dni temu, kiedy w ostrych słowach skrytykował on działania Telewizji Polskiej. Ta, przypomnijmy, ogłosiła, że podczas ceremonii otwarcia tegorocznych zimowych igrzysk paralimpijskich zawiesi transmisję, gdy na ekranie ukażą się reprezentanci Rosji i Białorusi. "To zwykła dyskryminacja, która w tym kraju jest na porządku dziennym. Zaskakuje mnie tylko, że dzieje się to w państwie, które swego czasu było brutalnie okupowane i represjonowane" - komentował w rozmowie z rosyjską agencją TASS.









