Partner merytoryczny: Eleven Sports

Pomagał przy egzorcyzmach, zdradził szokujące kulisy. "Zaczyna się walka o duszę"

Mężczyzna w czarnej kurtce i czapce siedzi samotnie na plastikowych, zielonych krzesłach pod zadaszeniem, wygląda na zamyślonego lub zasmuconego.
Sebastian Szałachowski po zakończeniu kariery piłkarskiej zajął się egzorcyzmamiPiotr KuczaNewspix.pl

Zobacz również:

    "Prowadziłem modlitwę różańcową, modliłem się w różnych językach"

    Na początku pomagałem ojcu Radomirowi Kryńskiemu. Prowadziłem modlitwę różańcową, modliłem się w różnych językach, a w zasadzie to Duch Święty modlił się przeze mnie. Czułem natchnienie, to przychodzi nagle, mówiłem po hebrajsku, choć nigdy wcześniej nie uczyłem się tego języka i nie byłbym w stanie go przetłumaczyć na przykład słysząc w telewizji. Słowa same wychodzą, a szatan mnie rozumiał. Wszystko to czyni Bóg, zaczyna to płynąć z człowieka, my jesteśmy tylko jego narzędziem.
    wyjaśniał Szałachowski

    Zobacz również:

      Religia pomogła mu odbudować małżeństwo

      Marek Magiera: To zamieszanie to akt desperacji PapszunaPolsat Sport

      Zobacz również:

      Dwóch piłkarzy w trakcie rywalizacji na boisku, jeden w zielonej koszulce próbuje odebrać piłkę zawodnikowi w czerwonym stroju, który jest przy piłce. W tle widoczni inni gracze i stadionowe trybuny.
      Sebastian Szałachowski piłkarską karierę zakończył w Górniku ŁęcznaMICHAL STANCZYK / CYFRASPORTNewspix.pl
      różaniec, modlitwa, kościół
      różaniec, modlitwa, kościół123RF/PICSEL