Polski piłkarz wziął ślub w tajemnicy. Tam zabrał żonę na miesiąc miodowy
Tymoteusz Puchacz pod koniec maja ogłosił formalizację swojej relacji z Oliwią Nincevic. Zakochani ślub wzięli w tajemnicy, a rodzice dowiedzieli się o wszystkim dopiero po dotarciu do kościoła. Wkrótce potem piłkarz i influencerka spakowali walizki i wyruszyli w podróż poślubną. Teraz ujawnili, gdzie spędzają miesiąc miodowy.

Tymoteusz Puchacz mocno zaskoczył, gdy oni i jego partnerka Oliwia Nincevic podzielili się w mediach społecznościowych... ślubnymi zdjęciami. "W tym życiu i po nim" - napisali krótko. Wkrótce potem reprezentant Polski w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą wyjawił, że on i jego ukochana postawili na spontaniczną formalizację swojego związku, a o ślubnych planach wiedzieli tylko oni i ich świadkowie. Na ceremonię piłkarz i influencerka swoich rodziców ściągnęli pod pretekstem... gali.
"Nasi rodzice jadą na ten ślub pod pretekstem tego, że jest to gala dla influencerów. Że to będzie nagrywane i puszczane w telewizji. Oliwka "dla jaj" zrobiła zaproszenia, więc jest to wielka intryga. Oni myślą, że jadą na event, więc nie są zdziwieni, że mają być w garniturach, w sukniach. Oliwka też ogarnęła makijażystkę, która zrobi makijaże i tak dalej. I wszystko jest na tip-top ogarnięte, ale oni nie wiedzą, że jest to ślub" - relacjonował Puchacz.
Potwierdziło się ws. Lewandowskiego. Ogromne poruszenie, dotrzymał słowa
Na krótko po formalizacji swojego związku Tymoteusz Puchacz i jego ukochana wybrali się w podróż poślubną. Zakochani zmianę stanu cywilnego postanowili świętować w Azji, a konkretniej w Japonii. "Miesiąc miodowy edycja japońska" - napisała na Instagramie Nincevic.
Ważą się dalsze losy Tymoteusza Puchacza
Tymoteusz Puchacz w seniorskiej reprezentacji Polski zadebiutował w 2021 roku podczas meczu towarzyskiego z Rosją we Wrocławiu. Ostatni raz w biało-czerwonych barwach 27-latek zaprezentował się kibicom w listopadzie 2024 roku, kiedy wystąpił w meczu Ligi Narodów ze Szkocją. Od tamtej pory nie doczekał się już powołania do kadry. W życiu zawodowym jednak, podobnie z resztą jak w życiu prywatnym, na brak wrażeń piłkarz nie może narzekać. Nie tak dawno wraz z klubem Sabah Baku Polak został mistrzem Azerbejdżanu, jednak jego wypożyczenie z Holstein Kiel skończyło się wraz z końcem sezonu. Na ten moment nie wiadomo jeszcze, jak potoczą się losy polskiego zawodnika.
Fortuna dla sędziów. Tyle Marciniak może zarobić na mistrzostwach świata











![Leon w swoim stylu. Najlepsze akcje z meczu Polska – Francja [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2DXZS2WD6P27-C401.webp)