Polski milioner jednak rezygnuje. Tak tłumaczy swoją decyzję
W Krakowie trwa gorąca dyskusja na temat tego, kto przejmie obowiązki odwołanego w referendum Aleksandra Miszalskiego. W ostatnich tygodniach głośno mówiło się o tym, że w wyborach udział wziąć ma Rafał Sonik. Teraz polski przedsiębiorca i zwycięzca rajdu Dakar podjął ostateczną decyzję ws. swojej kandydatury.

Krakowianie w majowym referendum zdecydowali o odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta stolicy Małopolski. Wkrótce potem rozpoczęła się dyskusja na temat tego, kto powinien zająć miejsce polityka Koalicji Obywatelskiej. Niespodziewanie głos w tej sprawie zabrał Rafał Sonik, który w rozmowie z portalem WP SportoweFakty wyjawił, że mocno zastanawia się nad kandydaturą.
"Poczekajmy, aż uspokoi się sytuacja po burzy referendalnej. (...) W październiku będę po raz trzeci tatą. Urodzi się trzeci syn. Rodzina to odpowiedzialność i priorytet dojrzałego ojca. W przyszłym tygodniu, może za dwa tygodnie podejmę konsultację, czy potrafiłbym uczciwie pogodzić rolę publiczną i ojcowsko-rodzinną. I czy byłoby to najbardziej pożyteczne dla Krakowa, bo "władza to służba". (...) Potrzebuję to teraz głęboko przemyśleć i solidnie skonsultować z mądrymi ludźmi, których mam wokół" - oznajmił wówczas.
Teraz zapadła ostateczna decyzja zwycięzcy rajdu Dakar. Jak się okazuje, całkowicie zrezygnował on z pomysłu startu w wyborach. 60-latek doszedł do wniosku, że na ten moment jego priorytetem jest rodzina - tym bardziej, że jeszcze w tym roku po raz kolejny zostanie on ojcem.
"Doszedłem z rodziną do wniosku, że to nie jest ten etap, by kandydować na prezydenta. Tym bardziej że przypisywano by to sympatiom partyjnym, a nie odpowiedzialności za Kraków. Tego bym nie chciał" - ogłosił w rozmowie z WP Sportowe Fakty.
Syn Nawrockiego idzie w ślady taty, ogłosił decyzję. Lewandowski nie pomógł
Marianna Schreiber walczy o zostanie prezydentem Krakowa
Rafał Sonik zrezygnował z udziału w wyborach, jednak o fotel prezydenta starać się zamierza... Marianna Schreiber. Freak fighterka założyła nawet specjalny profil na Instagramie dedykowany polityce. Na początku czerwca była żona Łukasza Schreibera opublikowała tam swój oficjalny spot wyborczy, jednak wywołał on mocno mieszanie uczucia wśród internautów - jedni zachwyceni byli podejściem Schreiber do tematu, inni natomiast sugerowali, by ta skupiła się na freak fightach, a sprawy polityczne zostawiła "prawdziwym politykom".
Luterański ksiądz ogłasza. Nawrocki, a potem Tusk. Obaj na kościelnej liście






![Lemański rozbił Bułgarów zagrywką. Pięć asów w meczu Ligi Narodów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N215N2ODRSMQU-C401.webp)


![Polski mur nad siatką. Najlepsze bloki z meczu z Bułgarią [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N213CA1CM6W4U-C401.webp)

