Polska siatkarka zachwyciła cały świat. Później wielka metamorfoza. Jest nie do poznania
Katarzyna Skowrońska przez lata swojej bogatej kariery zachwycała na parkietach kibiców nie tylko z Polski, ale i całego świata. Atakująca zdobyła szereg nagród zarówno z reprezentacją Polski, jak i w siatkówce klubowej, a choć karierę zakończyła w 2019 roku, w mediach wciąż jest o niej głośno. Chociażby za sprawą wyróżnienia, na jakie wcześniej nie mogła liczyć żadna siatkarka z Polski. Pod tym kątem była ona w opinii wielu bezkonkurencyjna - na skalę światową.

Dorobek Katarzyny Skowrońskiej zarówno w reprezentacji Polski, jak i piłce klubowej jest niezwykle okazały. Ma na koncie m.in. dwa mistrzostwa Europy, a do tego może pochwalić się dwoma mistrzostwami Włoch, klubowym mistrzostwem świata, czy mistrzostwem Turcji.
Wielka zmiana w życiu Skowrońskiej. To tam teraz mieszka
Po zakończeniu kariery, które nastąpiło w 2019 roku, wielu kibiców z nostalgią wspominało jej spektakularne akcje. Zmusiła ją do tego bardzo poważna kontuzja. W 2017 roku zerwała więzadła krzyżowe, a po powrocie do pełni zdrowia nie była już w stanie nawiązać do okresów swojej najlepszej formy. Rok wcześniej zdecydowała się już na rozbrat z kadrą.
Mogła jednak za to wreszcie skupić się na realizacji marzeń w życiu prywatnym. Niedawno była już siatkarka ogłosiła, że przenosi się do Włoch, gdzie zakupiła ponad 600-letni młyn, który remontuje. I to obecnie dla niej nowe, największe wyzwanie życiowe.
Przez lata Skowrońska postrzegana była nie tylko za jedną z absolutnie najlepszych zawodniczek globu, lecz również najpiękniejszych. Zachwycająca uroda atakującej przykuwała uwagę, a siatkarka wielokrotnie namawiana była do udziału w różnych sesjach zdjęciowych.
Fotografia również jest jedną z pasji, której oddaje się obecnie 288-krotna reprezentantka Polski. Efektami swoich starań często chwali się w mediach społecznościowych - w szczególności na Instagramie.
Przez lata uważano ją za najpiękniejszą siatkarkę świata. Katarzyna Skowrońska przeszła metamorfozę
Jakiś czas temu Skowrońska zdecydowała się na sporą metamorfozę - mocno skróciła włosy. A na tym nie koniec. W ubiegłym roku w programie "Pytanie na śniadanie" zdradziła, że zdecydowała się na operację powiek.
- Przez lata nie widziałam swojego makijażu permanentnego, w końcu go widzę. Za chwilę będzie świeższe spojrzenie. Więc plusów, moim zdaniem, jest dużo więcej niż minusów [...] Moje oczy, wydaje mi się, że to jest czasami tematem tabu [...] Ja mówię, prawda się zawsze obroni i szczerość. Jestem prawdziwa i szczera. Też nie chciałam chodzić w czapce bądź w okularach przez kolejne dwa tygodnie. Potrzebuję spotykać się z rodziną, z przyjaciółmi, z ludźmi - podkreśliła w programie.
Internauci błyskawicznie wychwycili sporą zmianę w wyglądzie Skorwońskiej. Jak można było się domyślać, komentarze były podzielone. Była już siatkarka wytłumaczyła, skąd wynikała taka decyzja.
Ja jestem bardzo zadowolona i na pewno nie musiałam tego robić wcześniej, bo ja zadziałałam już prewencyjnie i efekty myślę, że z każdym dniem będą coraz lepsze i tak jestem szczęśliwa, bo będę miała lepszą wizję i ładny efekt na twarzy jeszcze przez długi czas. Nie czekałam do 50., do 60. Mam już to teraz, mogę się tym cieszyć, świeżym wyglądem, zdrowym spojrzeniem jeszcze przez długi czas

Porównując z jej wyglądem z czasów gry w reprezentacji Polski, w opinii wielu kibiców Katarzyna Skowrońska obecnie jest wręcz nie do poznania. Efekty metamorfozy potęguje zdecydowanie inna fryzura, aniżeli przyzwyczaiła ona fanów.















