Polska medalistka mistrzostw świata ogłosiła radosną nowinę. Lawina komentarzy
Aleksandra Król-Walas ma przed sobą niezwykle ekscytujący czas. Polska snowboardzistka na krótko po świętowaniu trzeciej rocznicy ślubu za pośrednictwem mediów społecznościowych ogłosiła, że spodziewa się kolejnego dziecka. We wpisie na Instagramie dwukrotna brązowa medalistka mistrzostw świata ujawniła płeć pociechy, która wkrótce dołączy do rodziny.

Aleksandra Król-Walas aktywnie działa w mediach społecznościowych i choć przeważnie dzieli się tam nowinkami z życia zawodowego, tym razem zrobiła wyjątek i postanowiła przekazać całemu światu radosną nowinę.
Polska snowboardzistka na swoim profilu na Instagramie opublikowała nagranie, na którym zaprezentowała ciążowy brzuszek i ogłosiła, że wkrótce powita na świecie kolejną pociechę. "Nasza rodzinka już niedługo się powiększy" - napisała. W jednym z hashtagów poinformowała także, że tym razem do rodziny dołączy mały chłopiec.
Pod wpisem polskiej sportsmenki od razu posypały się gratulacje. Z życzeniami pospieszyli m.in. influencerka Weronika Sowa, dziennikarz Maciej Dowbor oraz rywalki - Ramona Hofmeister i Zuzana Maderova.
Justyna Kowalczyk-Tekieli rozpoczęła radosne odliczanie. Jeszcze 6 miesięcy
Aleksandra Król-Walas na brak sukcesów nie może narzekać
Aleksandra Król-Walas od kilku już lat układa sobie życie u boku Jana Walasa. Zakochani na ślubnym kobiercu stanęli w czerwcu 2023 roku w Bukowinie Tatrzańskiej. Kilka miesięcy później snowboardzistka poinformowała o tymczasowym zawieszeniu kariery z powodu ciąży. W styczniu 2024 roku na świat przyszła jej córka Hanna.
Na brak sukcesów 35-latka narzekać nie może także w życiu zawodowym. Pochodząca z Zakopanego zawodniczka na swoim koncie ma dwa brązowe medale mistrzostw świata zdobyte w gigancie równoległym w 2023 i 2025 roku, a także cztery występy na zimowych igrzyskach olimpijskim. W Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo Polka była bliska medalu - ostatecznie w swojej konkurencji zajęła siódmą pozycję. Po złoto sięgnęła Czeszka Zuzana Maderova, srebro zdobyła Austriaczka Sabine Payer, a brąz wywalczyła Włoszka Lucia Dalmasso.
Siemirunnij ma być impulsem. Prezes już zaciera ręce. I zapowiada











