Polka nie mogła tego dłużej ukrywać. Coming out w trakcie igrzysk
Linda Weiszewski przeszła do historii jako pierwsza Polka, która wystartowała na igrzyskach w rywalizacji monobobów. Teraz o młodej bobsleistce znów jest głośno. Wszystko przez wpis, który w mediach społecznościowych opublikowała partnerka Polki, potwierdzając związek z reprezentantką naszego kraju. Był to swego rodzaju nieformalny coming out ze strony pary.

Linda Weiszewski to jedna z najbardziej utalentowanych polskich bobsleistek, która zapisała się w historii sportu zimowego. Reprezentuje Polska na najwyższym poziomie i ma na swoim koncie wyjątkowe osiągnięcia. Podczas XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo została pierwszą Polką, która wystartowała w rywalizacji monobobów - konkurencji wymagającej nie tylko siły i precyzji, ale też ogromnej odwagi. Zajęła 17. miejsce, a później razem z Klaudią Adamek wzięła udział w zawodach dwójek, gdzie po dwóch ślizgach plasowały się na 22. pozycji. Kolejne ślizgi panie zaliczą w sobotni wieczór.
Linda Weiszewski może liczyć na wyjątkowe wsparcie. We Włoszech jest jej partnerka
Starty Weiszewski we Włoszech śledzi nie tylko sportowa publiczność, lecz także jej partnerka - Isabelle McKellar. Kobieta zamieściła w mediach społecznościowych zdjęcia z toru i wspólne fotografie z bobsleistką, w tym romantyczny pocałunek. "POV: Twoja dziewczyna jest olimpijką i możesz oglądać, jak spełnia swoje marzenia" - ten podpis dołączony do wpisu nie pozostawił wątpliwości co do charakteru ich relacji.
Wpis McKellar, która pracuje jako pielęgniarka, stał się formą nieformalnego coming outu polskiej bobsleistki. Panie co prawda wcześniej publikowały w mediach społecznościowych wspólne kadry, jednak nikt nie miał pojęcia, że łącząca ich relacja jest stricte romantyczna.
Coming out Weiszewski i McKellar ma znaczenie nie tylko osobiste, ale też symboliczne. Sportowcy wciąż rzadko otwarcie mówią o swojej orientacji, obawiając się reakcji środowiska. Tymczasem bobsleistka, skupiona na karierze, nie ukrywa już związku i może liczyć na wsparcie partnerki nawet podczas olimpijskich startów. To pokazuje, że sport i życie prywatne mogą się uzupełniać, a miłość wcale nie stoi w sprzeczności z realizacją sportowych marzeń.
Weiszewski tym samym dołączyła do grona polskich sportowców nieheteronormatywnych. Wcześniej na taki krok zdecydowali się m.in. wioślarka Katarzyna Zillmann i skoczek narciarski Andrzej Stękała.












