Polak zarobił 16 milionów w jeden weekend. Saudyjczycy nazwali go "Księciem"
Adrian Meronk to jeden z najlepszych polskich golfistów ostatnich lat. Stał się pierwszym reprezentantem naszego kraju, który zwyciężył turniej cyklu DP World Tour. W 2024 roku Meronk podjął niecodzienną decyzję, która bardzo szybko okazała się strzałem w dziesiątkę. Zrezygnował ze startu w prestiżowym turnieju spod szyldu PGA Tour na rzecz kontrowersyjnego projektu. "Polski Książe", jak nazwali go Saudyjczycy, dokonał czegoś, co zasiliło jego konto bankowe o dodatkowe 16 milionów złotych.

Adrian Meronk to bez wątpienia jeden z najlepszych polskich golfistów ostatnich lat. Na poziom zawodowy Polak przeniósł się w 2016 roku. Od tego czasu udało mu się zaliczyć kilka naprawdę imponujących osiągnięć.
Jednym z nich było wygranie turnieju Horizon Irish Open w 2022 roku. Był to pierwszy triumf Polaka w zawodach cyklu DP World Tour (dawniej European Tour). Zmagania te uznawane są za "zaplecze" niezwykle prestiżowego cyklu PGA Tour. W 2023 roku Meronk również występował w cyklu zawodów DP World Tour, otrzymując wówczas nagrodę zawodnika roku.
Sukcesy na tym szczeblu umożliwiał polskiemu golfiście występy we wspomnianym wcześniej PGA Tour. Meronk miał wziąć udział w zaliczanym do tego prestiżowego cyklu turnieju Farmers Insurance Open. W ostatniej chwili postanowił on jednak wycofać się z imprezy. Oficjalnym powodem takiej decyzji było przeziębienie. Sytuacja ta miała jednak drugie, dużo bardziej złożone dno.
Porzucił elitę na rzecz Saudyjczyków. Ci szybko "ozłocili" Polaka
Na przełomie stycznia i lutego 2024 roku, a więc mniej więcej w okresie rozgrywania turnieju Farmers Insurance Open, pojawiły się informacje o negocjacjach kontraktowych, które Adrian Meronk prowadził z LIV Golf League. Jest to wywołujący spore kontrowersje projekt, finansowany przez saudyjski Fundusz Inwestycji Publicznych. W swoim założeniu rozgrywki te mają stanowić konkurencję dla światowej hegemonii PGA Tour. Pierwsza edycja LIV Golf League odbyła się w 2022 roku.
Ostatecznie Adrian Meronk dołączył do arabskiej inicjatywy, stając się pełnoprawnym zawodnikiem LIV Golf League. Na pierwszy rzut oka ta decyzja mogła wydawać się dość niezrozumiała. Szybko okazało się jednak, że dla polskiego golfisty była ona strzałem w dziesiątkę.
Sezon LIV Golf League 2025 zainaugurowany został turniejem w Rijadzie. To właśnie tam Meronk odniósł swoje premierowe zwycięstwo indywidualne w ramach imprezy, finansowanej przez Fundusz Inwestycji Publicznych Arabii Saudyjskiej.
Wówczas przekonał się on również, jak hojni potrafią być jego nowi "pracodawcy". Meronk błyskawicznie został przez nich okrzyknięty mianem "Polskiego Księcia", a za zwycięstwo w weekendowym turnieju otrzymał aż 4 mln dolarów, co w przeliczeniu po ówczesnym kursie waluty daje około 16 mln złotych. Kwota ta mogła być jeszcze wyższa, gdyby tylko ówczesna drużyna Meronka (Legion XIII), znalazła się na podium klasyfikacji zespołowej. Tak się jednak nie stało, lecz mimo to golfista z kraju nad Wisłą nie miał zbyt wielu powodów do narzekania.
Póki co Meronkowi nie udało się powtórzyć tego wyczynu. W tegorocznym sezonie LIV Golf League byliśmy świadkami dwóch turniejów. Pierwszy z nich padł łupem Elvisa Smylie'a, natomiast w drugim triumfatorem został Anthony Kim. Co ciekawe, obydwaj zawodnicy reprezentują barwy drużyny Ripper.












