Pojechał do Ameryki i ujawnia, co tam zastał. Tak wygląda USA pod rządami Trumpa
Marcin Najman, znany z bezkompromisowych opinii pięściarz i zawodnik MMA, tym razem zabrał głos w sprawie polityki Donalda Trumpa. Po ostatniej wizycie w Stanach Zjednoczonych znany sportowiec ujawnił, co tak naprawdę sądzi o rządach obecnego lidera USA. Jak przyznał, rzeczywistość tam wygląda zupełnie inaczej, niż przedstawiają to media.

Marcin Najman to jedna z najbardziej rozpoznawalnych, ale i kontrowersyjnych postaci polskiego sportu. Przez lata dał się poznać nie tylko jako pięściarz i zawodnik MMA, ale także jako medialna osobowość, która nie boi się wypowiadać na tematy społeczne czy polityczne. W swojej karierze sportowej stoczył wiele pojedynków, a choć jego bilans nie zawsze był imponujący, to zyskał sławę dzięki charakterystycznemu stylowi bycia i pewności siebie. Najman niejednokrotnie podkreślał, że sport to dla niego tylko część życia, a drugą stanowi aktywne komentowanie wydarzeń z Polski i świata.
Marcin Najman podsumował rządy Donalda Trumpa w USA
Podczas jednej ze swoich wizyt w Stanach Zjednoczonych miał okazję zobaczyć, jak wygląda życie za oceanem. Jak sam przyznał, odwiedzał USA kilkukrotnie, a ostatni pobyt zrobił na nim szczególne wrażenie. W rozmowie w Kanale Sportowym zdradził, że to, co zobaczył w Chicago, zupełnie odbiega od obrazu, jaki często przedstawiają media.
"Bardzo się poprawiło w Stanach Zjednoczonych, bo te wszystkie opowieści o tych gangach, imigrantach, ja czegoś takiego w Chicago nie zobaczyłem" - powiedział Najman, podkreślając, że jego zdaniem sytuacja w kraju znacząco się polepszyła.
Fighter odniósł się także do polityki Donalda Trumpa, który niedawno ponownie został wybrany na prezydenta USA. Najman ocenił działania amerykańskiego przywódcy wyjątkowo pozytywnie. "Uważam, że polityka Donalda Trumpa jest wewnętrznie, u nich wewnętrznie skuteczna, bo tak czysto w Stanach Zjednoczonych to ja nie pamiętam, kiedy było, a byłem wiele razy w USA. Tak czysto, jak teraz, to jeszcze nie było" - stwierdził. W jego opinii Stany Zjednoczone idą "w dobrym kierunku", a efekty polityki Trumpa widać gołym okiem.
Nie jest tajemnicą, że Najman lubi zabierać głos w sprawach publicznych. W czasie wyborów prezydenckich w Polsce otwarcie deklarował, że głosował na Rafała Trzaskowskiego i że, jak sam mówił, "Karol Nawrocki to nie jego prezydent", choć jednocześnie zaakceptował demokratyczny wybór większości. Teraz, komentując sytuację za oceanem, ponownie pokazał, że nie boi się mówić tego, co myśli - nawet jeśli jego opinie wzbudzają kontrowersje.













