Partner Sabalenki nadał komunikat, dwa dni po jej porażce w Rijadzie. Koniec spekulacji
Aryna Sabalenka po raz drugi poległa w finale WTA Finals i nie sięgnęła po upragnione trofeum. W Rijadzie musiała uznać wyższość Jeleny Rybakiny, która zwyciężyła 6:3, 7:6(0:). Białorusinka miała spore problemy z zaakceptowaniem porażki, polały się łzy. Zaledwie dwa dni po przegranej w Rijadzie komunikat nadał jej partner - Gergios Frangulis. Uciął tym samym krążące spekulacje.

Finał WTA Finals miał wyraźną faworytkę w postaci Aryny Sabalenki. W dużo lepszej dyspozycji w kluczowym meczu w Rijadzie okazała się jednak być Jelena Rybakina, która nie dała Białorusince szans na zwycięstwo. W pierwszym secie triumfowała 6:3. W drugim co prawda losy pojedynku rozstrzygnął dopiero tie-break. Kazaszka urządziła liderce rankingu WTA demolkę - wygrała go do zera.
Rybakina górą nad Sabalenką w Rijadzie. Takimi słowami zwróciła się do Białorusinki
Tym samym Sabalenka marzenia o triumfie w WTA Finals odłożyć musi przynajmniej na kolejny rok. O tym, jak bardzo zależało jej na zwycięstwie, najlepiej świadczy emocjonalna reakcja. Białorusinka roztrzaskała o kort rakietę, a po chwili zalała się łzami.
- To był niesamowity tydzień. Nie miałam żadnych oczekiwań. Nie spodziewałam się aż tak dobrego wyniku, to wspaniałe. Gratulacje Aryna za drugi rok z rzędu na pierwszym miejscu w rankingu, to ogromne osiągnięcie. Mam nadzieję, że zagramy razem jeszcze wiele wielkich finałów - takimi słowami do Białorusinki zwróciła się mistrzyni z Rijadu - Jelena Rybakina.
Partner Sabalenki opublikował wymowny wpis. Komunikat dla Aryny i świata
Niedługo po zakończeniu zmagań w WTA Finals komunikat za pośrednictwem instagrama nadać postanowił partner liderki rankingu WTA - Georgios Frangulis. Aktywnie wspiera on tenisistkę i towarzyszy jej zarówno przy sukcesach, jak i porażkach. Nie inaczej było przy okazji WTA Finals. Tym razem wiadomość ograniczył do dwóch słów.
Ostatni etap
Opublikował przy tym serię zdjęć poświęconych wyjątkowemu czasowi, jaki tenisistka spędziła w Rijadzie. Widzimy zarówno przygotowania do startu w WTA Finals, wspólną podróż, treningi, a także sposób, w jaki para spędzała czas wolny.
Frangulis uciął tym samym spekulacje, w jaki sposób wspierał Sabalenkę, gdy ta szykowała się i rywalizowała w jednym z absolutnie najważniejszych dla siebie turniejów w tym sezonie. Chociaż nie udało jej się triumfować, powiększyła jeszcze przewagę w rankingu nad Igą Świątek aż do 2475 punktów.













