Julia Szeremeta gościła w Akademii Sztuk Przepięknych na 32. Pol'and'Rock Festival, imprezie organizowanej przez Jerzego Owsiaka i Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Pięściarka opowiadała o swojej rutynie, sportowych celach oraz o miłości do Polski.
Po karierze sportowej będę chciała zostać w wojsku i służyć Ojczyźnie
Tuż przed pożegnaniem ze zgromadzonym tłumem do Szeremety dołączył na scenie Owsiak. Osobiście podziękował sportsmence za wizytę. "Dzięki, że przyjechałaś. Byłem bardzo ciekawy spotkania" - powiedział. A następnie zwrócił się do publiczności.
Gorzka diagnoza Owsiaka po mundialu. "Wiedzieliśmy lepiej niż sędzia"
"Kochani, jesteście najpiękniejszą publicznością. Zadajecie super pytania, mówimy o ważnych rzeczach" - mówił Jerzy Owsiak do ludzi, którzy licznie zebrali się pod sceną.
Przy tej okazji podzielił się ze wszystkimi swoją opinią na temat zakończonych niedawno piłkarskich mistrzostw świata. "Jeżeli mówimy o sporcie, to nie wiem, jak was, ale mnie mundial zawiódł bardzo atmosferą i czymś taki, co się wkrada w sport" - zaczął.
"Wy, sportowcy, trenujecie, dajecie wszystko z siebie, to jest przeogromny wysiłek. Mam w rodzinie także sportowców, w tym bokserów. To jest wysiłek nieprawdopodobny. Messi ma dar od Boga, a Ronaldo musiał trenować i trenuje mocno. Ktoś wygrywa, ktoś przegrywa, a ktoś na końcu zachowuje się nie fair" - kontynuował.
Wyraził przekonanie, że sport powinien łączyć, a nie dzielić. Tego zabrakło mu podczas tegorocznego mundialu. Nawiązał przy tym do kontrowersyjnych sędziowskich decyzji, których na MŚ absolutnie nie zabrakło.
"Momentami naprawdę wiedzieliśmy lepiej niż sędzia. Nie wiadomo, dlaczego i jak" - zdiagnozował w gorzkich słowach.
Następnie, stając u boku Julii Szeremety, wykrzyczał do wszystkich zebranych: "Jesteśmy w najpiękniejszym miejscu na świecie! I za to bardzo wam dziękuję".










