Oto największy cel Rosji. Putin oficjalnie potwierdził. Trzeci raz w historii
Rosjanie walczą o powrót na sportowe areny świata. Tymczasem Władimir Putin poszedł o krok dalej i wskazał największy cel. Na ten moment wydaje się być to kompletnie niemożliwe do zrealizowania, ale patrząc na dynamikę zmian, to wiele na to wskazuje, że Rosjanie mogą za jakiś czas dopiąć swego. I to trzeci raz w historii.

Rosjanie z międzynarodowych zmagań sportowych wykluczeni są od lat. Głównie to pokłosie agresji zbrojnej na Ukrainę w lutym 2022 roku. Wcześniej spora część sportowców z tego kraju była wykluczona ze względu na potężną aferę dopingową.
W ostatnim czasie obserwujemy jednak luzowanie restrykcji wobec sportowców z Rosji. Część związków sportowych pozwala Rosjanom brać udział w zawodach po spełnieniu szeregu wymogów. O krok dalej poszedł Międzynarodowy Komitet Paralimpijski, który w trakcie igrzysk w Mediolanie i Cortinie pozwolił im startować pod własną flagą. To sprawiło, że wiele krajów, w tym Polska, zbojkotowało ceremonię otwarcia.
Rosjanie walczą. Putin oficjalnie potwierdza
Rosjanie walczą nie tylko o powrót, ale również o organizację sportowych imprez na najwyższym poziomie. Władimir Putin nie ukrywa, że chciałby, aby w jego kraju odbyły się igrzyska olimpijskie.
Chciałbym podkreślić, że Rosja jest otwarta na organizację letnich i zimowych igrzysk olimpijskich w przyszłości i gotowa wnieść swój wkład w ratowanie prawdziwych ideałów olimpijskich
Putin jednocześnie pogratulował Rosyjskiemu Komitetowi Olimpijskiemu 115. rocznicy powstania i przekazał kilka zdań na temat przeszłości.
- Pragnę podkreślić, że nasz kraj był jednym z założycieli Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego i od 1900 roku brał udział w odrodzonych Igrzyskach Olimpijskich, będąc ich dwukrotnym gospodarzem - w 1980 roku w Moskwie i w 2014 roku w Soczi. Za każdym razem na najwyższym poziomie organizacyjnym i twórczym, co zostało docenione przez MKOl - zaznaczył.
Rosjanie ostatni raz na igrzyskach olimpijskich pod własną flagą wystąpili w 2016 roku w Rio de Janeiro. Dwa lata później startowali już pod flagą olimpijską jako "Olimpijscy sportowcy z Rosji".














