Olisadebe wrócił do Polski. To zaskoczyło go najbardziej, od razu zauważył
W czasach przed Robertem Lewandowskim, to m.in. Euzebiusz Smolarek i Emmanuel Olisadebe byli tymi, którzy stanowili o polskiej ofensywie. Urodzony z Nigerii piłkarz rozegrał z orzełkiem na piersi 25 spotkań i opuścił nasz kraj. Po latach jednak wrócił nad Wisłę i w rozmowie z "Dzień Dobry TVN" miał okazję powiedzieć, jak obecnie w jego oczach wygląda Polska. A zmieniło się jego zdaniem dużo.

Przy okazji Galacticos Show: Pojedynek Legend XXI Wieku na Stadionie Śląskim w Chorzowie, fani piłki nożnej mogli przypomnieć sobie nazwiska zawodników, których już od dłuższego czasu nie oglądamy na murawie. Z Ronaldinho, Francesco Tottim i Emmanuelem Olisadebe na czele.
Ten ostatni w naszym kraju cieszy się ogromną popularnością, szczególnie u kibiców pamiętających ligowy i reprezentacyjny futbol na przełomie wieków. Urodzony w Nigerii napastnik trafił do Polonii Warszawa w ostatnich latach ubiegłego stulecia, by w 2000 roku zadebiutować w reprezentacji Polski.
Teraz, przy okazji meczu w Chorzowie, Olisadebe miał okazję porozmawiać z polskimi mediami i m.in. opowiedzieć o tym, jak obecnie wygląda jego życie. Ale to nie wszystko. Po latach od ostatniej wizyty w naszym kraju od razu zauważył, jak wiele się u nas zmieniło.
- Powietrze pachnie inaczej. Wystarczy wyjść na lotnisko i już to czujesz. Czytałem dużo o Polsce i wiem, że to obecnie jeden z najszybciej rozwijających się krajów - zauważył Olisadebe.
Były reprezentant Polski wciąż ma w pamięci to, jak podczas występów w naszym kraju musiał radzić sobie z atakami na tle rasistowskim. Teraz, ponad ćwierć wieku od momentu jego debiutu w kadrze piłkarza cieszy to, że kolor jego skóry nie przyciąga już wzroku.
Dużo się zmieniło. Teraz, kiedy idziesz ulicą, ludzie nie patrzą na Ciebie tak, jak kiedyś. Teraz to jest normalne
Urodzony w Nigerii napastnik nie był jednak w stanie wytrzymać długo w naszym kraju podczas kariery, ponieważ pogoda w Polsce dawała mu się we znaki. W rozmowie z "Dzień Dobry TVN" przyznał, że kiedy przyjechał po raz pierwszy do Polski, nie potrafił poradzić sobie z chłopem i... jedzeniem. Polska kuchnia sprawiła, że schudł 6 kilogramów.
- Marzeniem każdego piłkarza w Nigerii jest gra w Europie, więc kiedy pojawiła się taka szansa, nie zastanawiałem się ani chwili. Nawet jeśli niewiele wiedziałem o polskiej piłce... Ja tak bardzo kochałem futbol, że głęboko w sobie wiedziałem, że mogę sobie poradzić - wyznał.
Ostatecznie Olisadebe wyjechał z Polski w 2001 roku, przenosząc się z Polonii do Panathinaikosu. Później grał jeszcze w Anglii, na Cyprze i Chinach, od czasu do czasu pojawiając się w Polsce. Ostatni mecz dla reprezentacji rozegrał w kwietniu 2004 roku z Irlandią (mecz towarzyski).











![La Liga: FC Barcelona - Real Betis. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MSCP5NGB8APQL-C401.webp)

![Ekstraklasa: Lechia - Legia. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MSGAG34DHB5RF-C401.webp)