Wieści z Jasnej Góry. Ksiądz ogłasza. Oto co zrobił Karol Nawrocki
W minioną sobotę odbyła się XVIII Ogólnopolska Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców. Rangę tegorocznych uroczystości w Częstochowie podniosła obecność głowy naszego państwa - Karola Nawrockiego. Teraz poznajemy kulisy wydarzeń z Jasnej Góry. Przedstawił je ks. Jarosław Wąsowicz, który ujawnił, że prezydent RP spełnił marzenie jednego z fanów Motoru, nazywając przy okazji sympatyka klubu z Lublina "cichym bohaterem". Na dowód tego zamieścił w sieci zdjęcie z całego zajścia.

Głośnym echem odbiła się sobotnia tradycyjna już Ogólnopolska Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców na Jasną Górę. A to dlatego, że do Częstochowy postanowił zawitać Karol Nawrocki. W poprzednich latach robił to już wielokrotnie, lecz po raz pierwszy miał okazję spotkać się z piłkarskimi fanatykami z całej Polski w tym miejscu jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.
Tym samym głowa naszego państwa dopełniła ubiegłorocznej obietnicy, co zostało przypomniane podczas oficjalnego przywitania w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej przed uroczystą Eucharystią. A zgromadzeni kibice uhonorowali Karola Nawrockiego gromkimi brawami.
Po Mszy Świętej na Jasnej Górze odbyło się spotkanie prezydenta z przybyłymi pielgrzymami. Podczas przemówienia Karol Nawrocki apelował między innymi o polską jedność wśród sympatyków poszczególnych klubów.
- Pod tą piękną biało-czerwoną flagą jest miejsce dla nas wszystkich. I dla tych, którzy przyjechali z Kędzierzyna-Koźla, i dla kibiców Wisły, Cracovii, Arki, Lechii, Lecha Poznań, Jagiellonii Białystok. Jest miejsce dla wszystkich. Wszystkich was pozdrawiam i chcę powiedzieć, że żyjemy dziś w czasach, w których musimy być razem, gdy pomyślimy o Bogu i Ojczyźnie. Bóg, Honor i Ojczyzna! - grzmiał z ambony.
Karol Nawrocki przybył na Jasną Górę. Ks. Jarosław Wąsowicz zdradza kulisy
Później zaczęliśmy poznawać szczegóły i kulisy sobotnich wydarzeń z Częstochowy. A o jednym wyjątkowym detalu opowiedział ks. Jarosław Wąsowicz - jeden ze współorganizatorów całego przedsięwzięcia, pełniący obecnie funkcję prezydenckiego kapelana.
Znany salezjanin opowiedział o jednej z sytuacji, która miała miejsce na Jasnej Górze, pisząc w sieci o marzeniu niewidomego fana Motoru Lublin, które spełnił Karol Nawrocki.
Jeden z cichych bohaterów. Jakub, niewidomy kibic Motoru. Miałem zaszczyt poznać go na meczu jego ukochanej drużyny z Górnikiem Zabrze. Byłem pod wrażeniem pasji, z jaką chłopak angażował się w doping, nadając rytm grą na bębnie. Marzeniem Kuby było uściśnięcie dłoni pana prezydenta Karola Nawrockiego. Spełniło się. Jest radość. Ciebie Boga wychwalamy!
I nawiązując do sympatii klubowych Karola Nawrockiego, dodał: - Ps. To mój mały wkład w ocieplanie relacji Lechia - Motor.













