Niepokojące zdjęcie żony Bartosza Kurka. Nadała komunikat ze szpitalnego łóżka
Bartosz Kurek wraz z żoną Anną wyjechali do Japonii, by właśnie tam kontynuować swoją siatkarską karierę. Obojgu udało się znaleźć właściwie kluby, w których świetnie im idzie. Zdaje się jednak, że sportowa kariera Anny Kurek musiała nieco przystopować. Gwiazda pokazała zdjęcie i nagranie z - jak można się domyślać - szpitala. Nie wyjawiła jednak, co dokładnie jej dolega.

Bartosz Kurek na co dzień gra dla Tokyo Great Bears. Prócz niego w Japonii swoje miejsce znalazł jeszcze jeden reprezentant Polski - Norbert Huber. Polski środkowy umościł się wygodnie w Wolfdogs Nagoya, w którym do 2024 roku grał właśnie Kurek. Również Annie Kurek udało się znaleźć klub - jest zawodniczką grających w II dywizji V. League Tokyo Sunbeams.
Anna Kurek poleciała za mężem do Japonii
Poprzednio Anna Kurek spędziła z Bartoszem Kurkiem cztery lata w Japonii - żeby to zrobić, przerwała siatkarską karierę. Jednym z powodów, dla których para wróciła ostatecznie do Polski na jeden sezon, była kwestia powrotu żony atakującego do aktywnej gry. Tym razem było jej łatwiej o podpisanie kontraktu w Japonii i została przyjmującą Tokyo Sunbeams.
Jak dotąd Polka radziła sobie całkiem nieźle ze swoją drużyną. Okazało się jednak, że pojawiły się u niej problemy zdrowotne. Niedawno zawodniczka pokazała zdjęcie z badania USG, przy którym śmiała się z zapisu swojego imienia i nazwiska, a teraz pokazała zdjęcia ze swojego pobytu w szpitalu.
Anna Kurek w szpitalu. Pokazała zdjęcia
Anna Kurek postanowiła także podzielić się w sieci swoimi zdjęciami z 2016 roku, kiedy to grała z reprezentacją Polski. Zaraz jednak po udostępnieniu tej fotografii podzieliła się tym, jak wygląda dla niej początek aktualnego roku. Nie było zbyt różowo.
Kurek pokazała się ze stojakiem, do którego przymocowana była kroplówka. "Jak to było? 2026 rok to 2016?" - pytała. Później opublikowała nagranie, na którym leży na łóżku szpitalnym z podłączonym tlenem. Pokazała jednak gestami rąk, że wszystko jest w porządku. Nie ujawniła przyczyny, dla której musiała na jakiś czas całkowicie skupić się na swoim zdrowiu.













