Niecodzienna wizyta w Białym Domu. Trump nagle zabrał głos. "Mój obraz jest fałszywy"
Wielkimi krokami nadchodzi czerwcowa gala UFC FREEDOM 250 przed Białym Domem. Z tej okazji bohaterowie karty walk odwiedzili Donalda Trumpa w Waszyngtonie. W pewnym momencie ich wizyty doszło do ciekawej wymiany zdań między prezydentem USA a mistrzem kategorii lekkiej Ilią Topurią. Słowa zawodnika mogą być sporym zaskoczeniem. Polityk nie czekał z odpowiedzią.

W 2025 r. Donald Trump hucznie zapowiedział zorganizowanie gali UFC przed Białym Domem w ramach obchodów 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych oraz... swoich 80. urodzin. I jak powiedział, tak zrobił. Już 14 czerwca na trawniku w Waszyngtonie powstanie oktagon, w którym fani zobaczą m.in. dwie walki o pas.
Ilia Topuria zmierzy się z Justinem Gaethje o unifikację czempionatu wagi lekkiej - mistrzostwo należy do pierwszego z nich, a tytuł tymczasowy znajduje się w rękach Amerykanina. Oprócz wspomnianego starcia równie emocjonująco zapowiada się rywalizacja Alexa Pereiry z Cirylem Gane'em o tymczasowy pas wagi ciężkiej.
Trump na długo zapamięta tę wizytę w Białym Domu. Padły wymowne słowa. "Taki miły"
Na kilka tygodni przed galą Trump postanowił zaprosić bohaterów karty walk do Białego Domu i 6 maja ugościł ich w swoim gabinecie. W pewnym momencie wizyty zawodników doszło do bardzo ciekawej wymiany między Ilią Topurią, główną gwiazdą wieczoru, a prezydentem USA.
- Nie sądziłem, że jest pan taki miły - powiedział Hiszpan, posiadający gruzińskie korzenie. - Mój obraz jest fałszywy - odpowiedział Trump.
Na tym jednak ich rozmowa się nie zakończyła. Topuria zapytał Trumpa, dlaczego ten chce, aby jego "przyjaciel" - Justin Gaethje jest Amerykaninem - przeszedł najtrudniejszy test w karierze. 79-latek szybko odparł, że to prawda, ale równie ciężkie wyzwanie czeka Hiszpana.
Na koniec niepokonany mistrz kategorii lekkiej spuentował rozmowę z Trumpem deklaracją o najwyższej formie i całkowitej pewności o swoim zwycięstwie nad Gaethje. Jego słowa spodobały się prezydentowi USA, który postanowił uścisnąć mu dłoń, wyrażając aprobatę dla jego sportowego podejścia - Mam 100 proc. wiary w siebie - przyznał Topuria.












