Nie do wiary. Nawrocki naprawdę to zrobił. I tak się zachował
Karol Nawrocki zaskoczył. Bo o ile kolejny sportowy akcent w jego prezydenturze nie może nikogo dziwić, tak wybór akurat trzecioligowej rywalizacji był dość nieoczywisty. Prezydent RP postanowił jednak w niedzielę zobaczyć z bliska turniej finałowy koszykarzy, którego stawką był awans o szczebel wyżej. Co więcej, sam zachował się z dużą klasą, witając się - jak czytamy - z wszystkimi zawodnikami. A oto szczegóły.

Karol Nawrocki wielokrotnie zdążył nam udowodnić, że podczas prezydentury nie zatracił swojej sportowej duszy, pojawiając się - już jako głowa państwa - na wielu wydarzeniach. Były prezes IPN dopingował z trybun między innymi polskich piłkarzy i koszykarzy, a także z bliska śledził rywalizację w Pucharze Świata w skokach narciarskich w Zakopanem na Wielkiej Krokwi.
Teraz, jak się okazuje, prezydent RP odbył kolejną sportową wizytę. Była ona jednak dość zaskakująca, bo wcale nie obrał za jej cel elitarnych zawodów z udziałem reprezentantów Polski, a koszykarski turniej finałowy trzeciej ligi mężczyzn, który odbył się w Warszawie.
Karol Nawrocki znów na trybunach. "Bardzo się z tego cieszę"
Nagranie z obecnym na hali Karolem Nawrockim zamieścił w sieci dziennikarz TV Republika - Michał Rachoń.
- Prezydent RP Karol Nawrocki przywitał się z wszystkimi zawodnikami grającymi w turnieju, w tym z koszykarzami PKS Basket Warszawa - napisał na platformie X.
I nie bez kozery wspomniał właśnie o stołecznej ekipie, bowiem sam jest jednym z jej zawodników.
Klub z Warszawy nie miał jednak po finałach powodów do zadowolenia. Rywalizację w grupie II zakończył bowiem na ostatniej, czwartej lokacie. Numerem jeden okazał się Świecki Klub Koszykówki, który wywalczył sobie tym samym promocję do drugiej ligi, podobnie jak UKS Regis Wieliczka.
- Awans Świeckiego Klubu Koszykówki to zwieńczenie znakomitego sezonu - od dominacji w rozgrywkach ligowych, przez pewne przejście półfinałów, aż po zwycięstwo w turnieju finałowym. W sezonie 2026/2027 zespół ze Świecia będzie rywalizował na parkietach II ligi mężczyzn. To największy sukces w historii tego klubu - natomiast dla Świecia będzie to powrót na szczebel centralny koszykarskich rozgrywek po 14 latach przerwy - przekazał na swojej oficjalnej stronie internetowej Kujawsko-Pomorski Związek Koszykówki.
Sam Karol Nawrocki natomiast skomentował swoją wizytę na koszykarskich zmaganiach w rozmowie z TV Republika.
- Przede wszystkim dzisiaj jest niedziela, od jutra od samego rana ciężka praca, wczoraj też pracowałem, a dzisiaj spędzam dzień ze swoimi wspaniałymi synami i zamiast siedzieć w domu, oglądać telewizję, postanowiliśmy odwiedzić ten turniej koszykówki. Bardzo się z tego cieszę, bo sam wiele lat uprawiałem sport amatorsko i widzę wielką pasję w tych drużynach - i w projekcie "Polska" [PKS Basket] i drużynach ze Świecia, i z Wieliczki, i z Tarnobrzega. Widzę, z jak wielką pasją podchodzą do sportu. To, co mnie też bardzo buduje, to atmosfera na trybunach, widzimy, jak wiele rodzin spotyka się, by dopingować swoje drużyny, to ma zasadnicze znaczenie dla budowania zdrowego trybu życia, ale też pewnej sieci ludzi skupionych wokół tak pozytywnego sportu jak koszyków - cytuje jego wypowiedź portal niezalezna.pl.












