Nawrocki z pilnym telefonem do Stanowskiego. Padło zaskakujące pytanie
Fakt, że Krzysztof Stanowski ma numer do Karola Nawrockiego, nie powinien nikogo dziwić. Mężczyzna jest jednym z bardziej wpływowych dziennikarzy w Polsce, a w dodatku równolegle z obecnym prezydentem prowadził swoją kampanię w trakcie zeszłorocznych wyborów. Twórca "Kanału Zero" w ostatnim czasie zaskoczył jednak informacją o pewnym telefonie, który otrzymał od głowy państwa. Nie uwierzycie, o co zapytał go były prezes IPN. Padł temat byłego freak fightera.

Krzysztof Stanowski to aktywny dziennikarz, który w przeszłości odpowiadał za stworzenie serwisu Weszło oraz był jednym z właścicieli Kanału Sportowego. Mężczyzna zaprzestał pracy nad tym drugim projektem już pewien czas temu, czego efektem była sprzedaż akcji oraz skupienie się w całości na dobrze prosperującym Kanale Zero, który założył w 2023 r.
43-latek nigdy nie bał się poruszania drażliwych tematów, a w jego portfolio reporterskim można znaleźć m.in. materiały o Natalii Janoszek, Caroline Derpinski czy Tomaszu "Szalonym Reporterze" Matysiaku. Stanowski w 2025 r. zszokował również całą Polskę swoim udziałem w kampanii na urząd prezydenta, którego jednak wcale nie chciał objąć, a jedynie przedstawić obywatelom kulisy wyścigu o "prezydencki stołek".
- Chcę wam w krzywym zwierciadle pokazać, jak wygląda ten prezydencki wyścig. Chcę was wpuścić za kulisy. Chcę być kamieniem w bucie innych kandydatów - wskazywał w specjalnym orędziu na "Kanale Zero".
Nawrocki wykonał telefon do Stanowskiego. Nie uwierzycie, o co go zapytał
W trakcie kampanii wyborczej Stanowski przeprowadził także wywiady z każdym z kandydatów na urząd prezydenta i miał okazję poznać się lepiej z Karolem Nawrockim, który ostatecznie objął to stanowisko. Popularny dziennikarz podczas swojej ostatniej wizyty w podcaście "WojewódzkiKędzierski" zdradził nawet, że mężczyźni mają do siebie numery telefonu, a głowa państwa raz wykonała do niego naprawdę nieoczywiste połączenie.
- Prezydent Karol Nawrocki zadzwonił do mnie dosłownie z dwa albo trzy razy w życiu. [...] Raz do mnie zadzwonił, gdy wróciłem z Arabii Saudyjskiej, gdzie nagrywaliśmy materiał z "Quebo", z "Kizo" i z Grześkiem Krychowiakiem. I zadzwonił, żeby się spytać, tak totalnie bez większego kontekstu: "Co słychać u Kizo?" - powiedział.
Powodem nietypowego telefonu Nawrockiego do Stanowskiego miała być chęć dowiedzenia się, co słychać u popularnego rapera i byłego zawodnika FAME MMA Patryka "Kizo" Wozińskiego, z którym dziennikarz przebywał na wyjeździe. Obaj panowie pochodzą z Gdańska i poznali w czasach, gdy obecny prezydent pracował w Muzeum II Wojny Światowej.
- Zaprosił mnie kiedyś, żeby mi pokazać muzeum. [...] Zadzwonił przez kolegę, który powiedział, że "Karol cię zaprasza do muzeum i chce ci pokazać swoje muzeum". I tak się zakumplowaliśmy - zdradził szczegóły relacji z prezydentem w "Kanale Zero" popularny raper.












