Nawrocki "wygwizdany przez tysiące kibiców". Awantura po wizycie prezydenta na meczu
"Karol Nawrocki poszedł na mecz Górnik Zabrze - Raków Częstochowa. I? Został wygwizdany przez tysiące kibiców" - tak obecność Karola Nawrockiego na ekstraklasowym hicie opisuje na platformie X Zbigniew Konwiński z Koalicji Obywatelskiej. Trwa awantura wokół wizyty prezydenta na stadionie im. Ernesta Pohla. Okazuje się, że rzeczone gwizdy niekoniecznie były kierowane pod adresem głowy państwa. Mogło chodzić o kogoś innego.

Krótko po złożeniu przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym Karol Nawrocki wybrał się na pierwszy mecz już w roli prezydenta. Było to ekstraklasowe spotkanie Lechia Gdańsk - Motor Lublin. Mógł wówczas liczyć na honorowe przywitanie. Fani gospodarzy wywiesili transparent z jego podobizną oraz hasłem: "Byłeś, jesteś, będziesz zawsze kibicem Lechii". W późniejszym czasie prezydent gościł też na trybunach podczas innych piłkarskich spotkań, a jego obecność spotykała się z przychylnością kibiców. Jak było teraz, w trakcie 24. kolejki Ekstraklasy? Jedno ze spotkań głowa państwa obejrzała na żywo, ze stadionu.
To jednak nie prezydenta Nawrockiego wygwizdali kibice Górnika?
W niedzielę 15 marca Karol Nawrocki wybrał się na mecz Górnik Zabrze - Raków Częstochowa, którego wynik był kluczowy dla układu górnej części tabeli Ekstraklasy. Gospodarze, dzięki wygranej 3:1, awansowali na 4. miejsce i teraz wyprzedzają Częstochowian o jeden punkt. Lokata jest o tyle istotna, że daje przepustkę do walki w kwalifikacjach o Ligę Konferencji UEFA.
Wynik i gra były, rzecz jasna, najważniejsze, ale i obecność prezydenta miała nie umknąć zgromadzonym. Wedle wielu doniesień po wyczytaniu nazwiska Karola Nawrockiego na stadionie rozległy się gwizdy. Sprawa jest szeroko komentowana w sieci.
"Karol Nawrocki poszedł na mecz Górnik Zabrze - Raków Częstochowa. I? Został wygwizdany przez tysiące kibiców. Walczysz z wojskiem? Zbierasz gwizdy" - opisuje na platformie X Zbigniew Konwiński z Koalicji Obywatelskiej. "Nawet kibice są przeciwko zdradzie dokonanej przez Nawrockiego" - dorzuca Roman Giertych, nawiązując do prezydenckiego weta wobec programu SAFE. "Nawrocki wygwizdany przez kibiców na meczu Górnik Zabrze - Raków Częstochowa!" - bez cienia wątpliwości oświadcza jeszcze Marek Sowa, poseł z KO.
Takiej narracji wtóruje Miłosz Mencel z KO, asystent społeczny posłanki Renaty Rak. "Wygwizdany przez własny elektorat. Pamiętacie, gdy jeszcze w sierpniu był witany na stadionach niczym król? To się kończy. Panie Nawrocki, witamy na ziemi" - ocenia.
Nawrocki wygwizdany na meczu Górnik Zabrze - Raków Częstochowa. Podobno był 'mocno zdziwiony'. Jak się pluje na język śląski i kwestionuje europejskość Polski, to czego się spodziewać po wizycie na Śląsku
Jednak wedle wielu kibiców wypowiadających się w przestrzeni internetowej gwizdy wcale nie były skierowane do Nawrockiego, a do również obecnego na meczu prezydenta Zabrza Kamila Żbikowskiego. Włodarz miasta zbiera głosy krytyki za przeciągającą się w nieskończoność sprzedaż Górnika w prywatne ręce. W lutym temat miał zostać zamknięty, lecz tak się nie stało. Głównym człowiekiem zainteresowanym przejęciem klubu jest Lukas Podolski.
Według jeszcze innej wersji w nieprzychylnym powitaniu istotnie chodziło o prezydenta Polski, lecz gwizdała tylko mała grupa z wielotysięcznej publiki zgromadzonej na stadionie im. Ernesta Pohla w Zabrzu.













